fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Usługi, ceny, zarobki

Usługi prawne: Lokalni prawnicy musieli już zrezygnować ze stawek godzinowych

Kancelarie muszą się dostosowywać do klientów, którzy oczekują bardziej wygodnych dla siebie form płacenia im za pracę
Dwie trzecie badanych partnerów dużych kancelarii prawnych deklaruje, że będzie szukało nowych osób do pracy – wynika z badania WK Index przeprowadzonego przez Ipsos dla Wolters Kluwer.
Krzysztof Chmielewski z Ipsos zwraca jednak uwagę, że w tym roku pojawiła się zapowiedź zwolnień w niektórych największych kancelariach.
– Nie obserwowaliśmy tego w zeszłym roku – mówi.

Jakie honoraria

Zatrudnienie planuje 27 proc. lokalnych kancelarii, zwolnienie – jedynie 2 proc. Szansę na poprawę sytuacji gospodarczej widzi 20 proc. badanych tej kategorii. W dużych kancelariach taką nadzieję ma 39 proc.
Sytuację swoich klientów najlepiej oceniali prawnicy z   województwa pomorskiego – 27  proc. uważa, że ich wyniki się poprawiły, a 35 proc., że się pogorszyły.  W  woj. małopolskim na pogorszenie sytuacji klientów wskazało aż 54 proc., na polepszenie – 15 proc. Badanych było tylko pięć województw.
To lokalne kancelarie coraz częściej odchodzą od stawek godzinowych. W tym roku ankieterzy Ipsos pytali także właśnie o sposób  pobierania honorariów. Z tych badań wynika, że duże kancelarie ciągle w 50 proc. rozliczają się za godzinę pracy. W  22 proc. te największe stosują ryczałt, inne formy to aż 28 proc. Dla lokalnych firm prawniczych rozliczenie godzinowe stanowi tylko 15 proc. spraw, w aż 62 proc. stosują ryczałt. – Trend światowy jest taki, by odchodzić od stawek godzinowych – mówi Wystrychowski. – Jednak w Polsce następuje to powoli i na wyraźne życzenie klientów. Dla samych prawników utrzymanie się przy stawkach godzinowych jest i wygodne, i wciąż korzystne – mówi.

Biurokracja i zaległości

Co hamuje rozwój działalności gospodarczej?
Największe kancelarie wskazują tu przede wszystkim na opóźnienia w terminach płatności oraz niską sprawność procesów upadłościowych. Przedstawiciele lokalnych mówią także o opóźnieniach w płatnościach. Zwracają uwagę na biurokrację i skomplikowane procedury administracyjno-prawne.

Deregulacja a prestiż

Prawnicy byli pytani także o deregulację zawodów.
– Oczywiście wielu zwraca uwagę na negatywne skutki tego procesu, jednak, wbrew temu, czego można by się spodziewać, nie wszystkie opinie są jednoznacznie krytyczne – mówi Chmielewski.
Najbardziej sceptyczni wobec deregulacji są prawnicy z lokalnych kancelarii. Podczas gdy aż 61 proc. partnerów największych firm i 63 proc. prawników przedsiębiorstw uważa, że deregulacja spowoduje większą dostępność usług i spadek ich cen, to takiego zdania jest tylko 41 proc. badanych z kancelarii lokalnych. Aż  81 proc. z nich obawia się, że deregulacja obniży jakość świadczonych usług. Takie obawy ma mniej, bo 56 proc., partnerów dużych kancelarii i 58 proc.  prawników przedsiębiorstw. Także obniżenia prestiżu obawiają się najbardziej w kancelariach lokalnych  ( 74 proc.), obawy te podziela 66 proc. partnerów największych firm oraz  53 proc. prawników in-house.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.borowska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA