fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Przemycali towar czy planowali zamach na Narodowy?

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski
Na tratwie, która płynęła po Bugu znaleziono dwa ładunki wybuchowe, zapalniki oraz zdjęcie Stadionu Narodowego. ABW, policja i prokuratura zostały postawione w stan podwyższonej gotowości
Na tratwie znaleziono dwa niewielkie ładunki trotylu, do nich przytwierdzone były wojskowe zapalniki. Oprócz nich znaleziono telefon komórkowy, a w nim zdjęcie Stadionu Narodowego. Na tratwie były też spore ilości ukraińskich papierosów. Może oznaczać, że ktoś albo przemycał towar albo próbował ukryć w ten sposób swoje rzeczywiste zamiary. Według RMF na tratwie nie było odcisków palców.
Prokuratura w Lublinie wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Policja i straż graniczna odmówiła udzielenia informacji na temat znaleziska. Sprawa została przekazana ABW.
W tej sprawie, jak poinformowała rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak, zebrał się Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego.
- Po przeanalizowaniu sprawy stwierdzono, że nie istnieje zagrożenie dla bezpieczeństwa osób lub miejsc w Polsce. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że jest to pierwszy tego typu istotny sygnał podczas Euro 2012 dotyczący możliwości wystąpienia zdarzenia o charakterze terrorystycznym, zdecydowano o wprowadzeniu pierwszego stopnia alarmowego w czterostopniowej skali (czwarty jest najwyższy) - zaznaczyła rzecznik.
Jak wyjaśniła, jest to posunięcie prewencyjne. - Pierwszy stopień alarmowy został wprowadzony po to, by wszystkie szczeble administracji państwowej i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo były w najwyższej gotowości - dodała.
Jutro na Stadionie Narodowym w półfinale Euro 2012 zagrają Niemcy i Włosi. W Warszawie ma być 50 tysięcy kibiców.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA