fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Tadeusz Cymański: Powoli przyzwyczajamy się do porażki

W Sieci Opinii
Tadeusz Cymański przybył do Moniki Olejnik, by podzielić się refleksjami na temat wyborczej porażki PiS
To jest porażka dotkliwa, wysoka. Nie jest to jednak klęska sromotna. bo wynik jest przyzwoity.
Każde niepowodzenie ma swojego ojca, ale Cymański nie chce wskazywać nazwisk: Wina to od razu głowy, odpowiedzialność i rozliczenie. Trzeba zastanawiać się nad wnioskami.
Przyszłość PiS – jeśli nie Kaczyński, to kto? PiS będzie tak długo funkcjonował, jak będzie chciał tego Jarosław Kaczyński, natomiast pytanie - jaki PiS. Nie jest tajemnicą, że osobą numer dwa jest Zbigniew Ziobro. Cymański odpiera zarzuty, że jeżdząc po Polsce europosłowie wspierali nie tych kandydatów, co trzeba. Wszędzie kanonem było: przyjeżdżam - popieram program PiS. Mówiłem o programie PiS, o przyjaznym państwie, o liście. Ale czynić spekulacje dlatego, że zaprasza mnie czternastka czy czwórka? Jak Cymański komentuje kolejną z rządu przegraną? Z gorzką ironią mówi: Powoli się przyzwyczajamy do porażki, ale to nie jest raczej wesoły moment. (…) To jest dzwonek alarmowy i sygnał. Do czego, panie pośle?
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA