fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kiedy nie trzeba wnosić całej opłaty za kurs językowy

Niektóre szkoły językowe żądają wpłacania kolejnych rat w razie rezygnacji przez uczestnika z dalszej nauki z przyczyn losowych. Generalnie nie jest to dobra praktyka. Zapis tego typu może bowiem naruszać przepisy kodeksu cywilnego
Co ma zrobić osoba, która zapłaciła z góry za cały kurs pobierania nauki (np. języka obcego) lub zgodziła się płacić w ratach, a następnie, z przyczyn od niej niezależnych, z takiej umowy musi się wycofać? Czy szkoła może w takim wypadku odmówić zwrotu wpłaconej kwoty lub nakazać zapłatę kolejnych rat?Wiele zależy oczywiście od konkretnej sytuacji i warunków umowy oraz tego, w jaki sposób była ona negocjowana. W szczególności chodzi o to, czy klient miał realną możliwość wpływania na treść zapisów. W praktyce najczęściej tak nie jest, a przedsiębiorcy stosują gotowe wzorce umów. Innymi słowy, konsument może się z taką umową zapoznać, zaakceptować jej warunki lub ją odrzucić, nie ma natomiast zwykle możliwości wpływania na jej treść.Stawia to przedsiębiorcę na uprzywilejowanej pozycji. I dlatego istnieją przepisy, które mają chronić konsumentów (z założenia słabszą stronę umów) przed nieuczciwymi zapisami. A przykładem tego ...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA