fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sylwetki

Skuteczność dodatków do napojów bywa różna

Monika Hoffmann
Archiwum
Wyniki badań naukowych szybko trafiają do działów marketingu – mówi Monika Hoffmann z SGGW
Rz: Czy napoje funkcjonalne mogą pozytywnie wpływać na organizm czy to jedynie chwyt marketingowy?
MONIKA?HOFFMANN: Żywność funkcjonalna to, w pewnym uproszczeniu, produkty, które poza tradycyjną rolą odżywczą czy w przypadku napojów nawadniającą, wykazują dodatkowy, prozdrowotny efekt. Może on wynikać m.in. ze wzbogacania żywności w substancje bioaktywne, występujące w niedostatecznej ilości w codziennej diecie. Wątpliwości nie budzi wykorzystanie w tym celu związków dobrze poznanych: witamin, składników mineralnych czy błonnika.
Co z resztą składników?
Nieco inaczej ma się sytuacja z bardzo popularnymi w tej chwili napojami wzbogacanymi wyciągami czy koncentratami z roślin. I to zarówno mało znanych w naszej kulturze, np. żeń-szeń, jak i ziół, które od wieków stosowane są w żywieniu, np. chmielu. Istnieje zbyt mało badań, które potwierdzałyby fizjologiczne działanie tych składników lub wskazywały na właściwe dawki ich stosowania. Wątpliwości mogą budzić też składniki aktywne pochodzenia zwierzęcego. Ich działanie często jest wyolbrzymiane i niepoparte wystarczającymi dowodami naukowymi. Można by tu przytoczyć taurynę, czyli aminokwas wykorzystywany w prawie wszystkich napojach energetyzujących.
Jak nie dać się oszukać kupując napoje funkcjonalne?
W przypadku składników o dobrze udowodnionych właściwościach możemy zakładać, że napoje funkcjonalne będą działać, w zakresie deklarowanych efektów, co najmniej wspomagająco. Czyli napoje z dodatkiem odpowiedniej ilości kofeiny (75 mg/porcję) będą mieć właściwości pobudzające, a napoje z witaminami A, C, E przeciwutleniające, z kolei te z dodatkiem żelaza zmniejszają uczucie zmęczenia i znużenia. W przypadku dodatku ekstraktów ziołowych byłabym bardziej sceptyczna. Nawet jeśli dany składnik wykazuje działanie prozdrowotne, to szansa na to, by działał w stężeniu, w którym występuje w napoju, jest dosyć mała. Producenci rzadko deklarują ilości stosowanych ekstraktów roślinnych. Trudno więc zweryfikować, czy dawka ma znaczenie prozdrowotne czy tylko marketingowe.
Wraz ze wzrostem popytu na produkty funkcjonalne ich oferta będzie rosnąć...
Na rynku żywności funkcjonalnej bardzo szybko wyniki badań naukowych trafiają do działów marketingu i wykorzystywane są do opracowania nowych produktów. W związku z intensywnym rozwojem sektora żywności funkcjonalnej i nasileniem tych zjawisk w Unii Europejskiej podjęte zostały działania legislacyjne mające na celu ochronę konsumentów przed zbyt wiele obiecującymi deklaracjami zdrowotnymi. Niestety, ze względu na ogromną ilość potencjalnych składników bioaktywnych, prace nad ustaleniem ich listy składników i przypisywanych im właściwości trwają już od kilku lat i wciąż nie zostały ukończone. Do czasu uregulowania tych kwestii konsumentom pozostaje kierować się zdrowym rozsądkiem i zaufaniem do producentów.
Najpopularniejszymi napojami funkcjonalnymi w Polsce są energetyki. Jak działają?
Zawarta w nich kofeina rozszerza naczynia krwionośne zwiększając wydolność organizmu oraz działa pobudzająco na centralny układ nerwowy, co sprzyja lepszej koncentracji, oraz zmniejsza senność i zmęczenie. Ważnym składnikiem są też witaminy z grupy B, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Mechanizmy działania pozostałych składników, jak tauryny, inozytolu, glukuronolaktonu nie są do końca zbadane, a ich zastosowanie w energydrinkach oparte jest na dowodach pośrednich.
Czy napoje energetyzujące są bezpieczne dla zdrowia?
Efekt długotrwałego stosowania energydrinków nie są dokładnie poznane. Odpowiedź organizmu na samą kofeinę jest osobnicza, tzn. każdy może zareagować inaczej. Dawka kofeiny jest w nich jednak niewielka, porównywalna z porcją kawy, tak więc umiarkowane spożycie nie jest szkodliwe. Niepożądane efekty mogą pojawić się w przypadku przyjmowania kilku porcji energydrinków w krótkim czasie.
Dzieci mogą pić energetyki?
Zdecydowanie nie. Przede wszystkim dlatego, że wykazują wrażliwość na kofeinę.
Powinno się wprowadzić zakaz sprzedaży tych napojów najmłodszym?
Trzeba informować o zagrożeniach i pokazywać właściwe wzorce spożycia
Trudno byłoby wprowadzić i egzekwować taki zakaz. Raczej należy informować o potencjalnych zagrożeniach i pokazywać właściwe wzorce spożycia.
A izotoniki, czyli tzw. napoje dla sportowców. Patrząc na ich skład, możemy mieć pewność, że skutecznie nawadniają?
Zawartość składników mineralnych oraz węglowodanów dobrana jest w tych napojach tak, by zminimalizować czas potrzebny do nawodnienia organizmu i uzupełnić straty elektrolitów traconych wraz z potem. Można po nie sięgać zarówno w czasie intensywnego treningu, jak i w czasie upałów. W większości przypadków wystarczyłaby jednak wysokozmineralizowana woda lub rozcieńczony sok owocowy.
Burmistrz Nowego Jorku chce wprowadzić zakaz sprzedaży słodkich napojów w dużych opakowaniach. Cukier w napojach może być aż tak niebezpieczny dla zdrowia?
Regularne spożywanie słodzonych napojów wiązane jest z długoterminowym przyrostem wagi, cukrzycą typu 2, jak również zwiększonym ryzykiem występowania niedokrwiennej choroby serca. Działania promujące ograniczenie spożycia tego typu produktów są więc uzasadnione. Dodatkowo trzeba też wziąć pod uwagę, że napoje w Stanach Zjednoczonych serwuje się w kubkach wielkości wiaderka o pojemności litra lub większej.
To może należy pić napoje słodzone słodzikami?
Stosowanie słodzików w ilościach dopuszczonych do żywności jest bezpieczne. Jednak ich obecność sprawia, że konsumenci czują się zwolnieni z kontrolowania ilości i jakości spożywanych produktów. Dodatkowo odczuwanie smaku słodkiego, przy jednoczesnym braku odpowiadających za to odczucie cukrów może powodować niekorzystne zmiany w metabolizmie.

CV

Monika Hoffmann jest wykładowcą na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Jest też kierownikiem ds. jakości w Laboratorium Oceny Żywności i Diagnostyki Zdrowotnej SGGW. Specjalizuje się w żywności funkcjonalnej i towaroznawstwie produktów spożywczych.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA