fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sądy dyscyplinarne: Badanie wniosku o uchylenie immunitetu sędziego będzie ograniczone

Fotorzepa, dp Dominik Pisarek
Problem bezzasadności postępowania rozstrzygnie sąd dyscyplinarny
Senatorowie proponują nowelizację ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Chodzi o nowe brzmienie art. 80 § 2b usp. Zmiana dotyczy ograniczenia wstępnego badania wniosku o uchylenie immunitetu sędziego wyłącznie do kwestii formalnych.
Problem ewentualnej bezzasadności (w tym tej kwalifikowanej, a mianowicie: bezzasadności oczywistej) takiego wniosku będzie badany przez właściwy sąd dyscyplinarny. Rozpoznaje on wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej w terminie 14 dni od dnia jego wpłynięcia.
Sędzia, którego dotyczy postępowanie, ma prawo wglądu do dokumentów, które zostały załączone do wniosku. Prokurator, kierując wniosek do sądu dyscyplinarnego, może jednak zastrzec, że dokumenty te lub ich część nie mogą być sędziemu udostępnione ze względu na dobro postępowania przygotowawczego.
Przygotowana nowela jest pokłosiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 27 października 2010 r. Wówczas to Trybunał uznał, że oczywista bezzasadność powinna być definiowana na potrzeby konkretnej sprawy.
Autorzy projektu przyznają, że wejście w życie noweli może oznaczać wzrost wydatków w budżetach sądów powszechnych, Sądu Najwyższego czy Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sądami właściwymi w sprawach o pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej są sądy apelacyjne oraz SN.
Jednocześnie przepisy o uchyleniu immunitetu sędziego sądu powszechnego stosuje się odpowiednio do sędziów wojewódzkich sądów administracyjnych. Z tym że sądem dyscyplinarnym jest w tym przypadku NSA.
Ostatecznie jednak skutki finansowe projektu zależeć będą od ilości wniosków oczywiście bezzasadnych, które muszą zostać rozpoznane merytorycznie przez sądy dyscyplinarne. A z tym do tej pory bywało różnie.
Ze statystyk wynika, że sądy dyscyplinarne nie są zbyt srogie dla sędziów. Tylko nieliczni żegnają się z zawodem. Najczęściej orzekanymi przez sądy dyscyplinarne karami są upomnienie i nagana.
Z roku na rok staje się dłuższa lista przewinień i przestępstw zarzucanych sędziom. Już nie tylko przewinienia służbowe – długotrwałe pisanie uzasadnień czy wyznaczanie odległych terminów rozpraw – są powodem dyscyplinarek. Choć tych jest zdecydowanie najwięcej.
etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA