fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Święta to dobry czas dla naciągaczy

Grzegorz Byszewski
Janina Blikowska
Marek Kozubal
Oszuści wykorzystują przedświąteczny nastrój, aby ukraść nam pieniądze – ostrzegają policjanci
Co roku mundurowi odnotowują przed świętami wzrost aktywności oszustów.– Wykorzystują nasze przedświąteczne zaaferowanie i to, że w tym okresie zawsze ludzie są bardziej skłonni do dzielenia się z innymi – mówią policjanci.
Funkcjonariusze z Mokotowa zatrzymali np. w jednym z akademików SGGW 22-letniego oszusta Sławomira N. Mówił, że zbiera pieniądze na rzecz fundacji Centaurus ratującej konie.
Mundurowym wydało się podejrzane, że ktoś kwestuje w domu studenckim. Sprawdzili na stronie WWW fundacji i okazało się, że nie prowadzi ona żadnej zbiórki. Był tam za to komunikat ostrzegający przed oszustem – był jego rysopis zgodny z wizerunkiem zatrzymanego.
– Postawiliśmy mu zarzut oszustwa, za co grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia – mówi Izabela Parys, rzecznik mokotowskiej policji.
Taki sam zarzut kilka dni temu postawiła wolska prokuratura 46-letniemu Andrzejowi Z. podszywającemu się pod księdza: pukał do mieszkań i prosił o datki na seminarium. Przedstawiał się jako duchowny Kościoła Chrześcijan Misjonarzy. – Po zatrzymaniu znaleźliśmy u niego koloratkę oraz dokumenty Kościoła, który nie był zarejestrowany w MSWiA – mówi policjant.
Również na Woli kilka dni wcześniej wpadli mężczyźni, którzy w koloratkach sprzedawali opłatek po domach.
Oszuści często wyłudzają pieniądze, podając się za krewnych starszych osób. W sobotę piaseczyńscy policjanci złapali trzech mężczyzn, którzy mają na koncie prawdopodobnie 18 takich oszustw. Podobne przypadki odnotowano w ostatnich dniach m.in. na Pradze, w Śródmieściu i Łomiankach.
Funkcjonariusze przed świętami ostrzegają przed fałszywymi kwestującymi na ulicy.
– Radzę, aby nie dawać pieniędzy, jeżeli nie jest organizowana jakaś duża ogólnopolska zbiórka. W razie jakichkolwiek wątpliwości można poprosić policjanta o wylegitymowanie takiej osoby i sprawdzenie, dlaczego zbiera pieniądze – mówi Tomasz Oleszczuk ze śródmiejskiej komendy.
Przedstawiciele centrów handlowych zapewniają, że osoby u nich kwestujące zawsze robią to legalnie.
– Muszą przedstawić decyzję ministra spraw wewnętrznych i administracji zezwalającą na zbiórkę. Każdy kwestujący posiada identyfikator ze zdjęciem i kopię zgody MSWiA – informuje Paulina Leszczyk z biura prasowego Cefic, które obsługuje m.in. Arkadię, Wola Park i Centrum Bemowo.
Adam Kłodecki, psycholog
Przed świętami uaktywniają się w nas emocje, aby być dobrymi dla innych. Jesteśmy wówczas bardziej podatni na różne sugestie. I właśnie to wykorzystują oszuści. W tym czasie media podkreślają, że trzeba wspierać biedniejszych, być dla nich dobrym. Po takich informacjach większość z nas chce coś zrobić, by być dobrze odbieranym. Dlatego gdy ktoś podchodzi do nas z puszką i prosi o datek, nie wzbraniamy się. Dajemy pieniądze nie z pragnienia serca, ale bardziej z poczucia winy. Z chęci załatwienia jakiejś własnej potrzeby. I na tym poczuciu też żerują oszuści. Pod płaszczykiem okazji spróbują sprzedać trefną rzecz lub zbierają datki na szczytny cel, a tak naprawdę do własnej kieszeni. Jak się bronić? Sprawdzajmy, komu chcemy przekazać pieniądze. Wybierajmy sprawdzone organizacje, wtedy jest mniejsza szansa na oszustwo, a większa na to, że datki trafią do potrzebujących.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA