fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Alkoholowa hossa

Fotorzepa, MW Michał Walczak
W 2007 r. wydatki Polaków na mocne trunki były rekordowe. W przyszłym ich wzrost powinien się utrzymać
– Sprzedaż wódki w Polsce będzie w tym roku o jedną dziesiątą wyższa niż w 2006 roku – szacuje Krzysztof Grudziński, prezes V&S Luksusowej i przewodniczący Rady Głównej Polskiego Przemysłu Spirytusowego. Z naszych szacunków wynika, że Polacy kupią w 2007 roku blisko 200 mln litrów wódki, na które wydadzą ponad 7,5 mld złotych.
Zdaniem Krzysztofa Grudzińskiego do większych niż w ostatnich kilku latach zakupów wódki zachęcały wzrost gospodarczy i rosnąca zamożność Polaków. W górę poszła sprzedaż wódek luksusowych oraz importowanych, ale także najtańszych, tzw. ekonomicznych. Stało się tak, mimo że w przypadku tych ostatnich najbardziej odczuwalny był kilkuprocentowy wzrost cen spowodowany wyższymi kosztami zakupu surowców, głównie spirytusu oraz opakowań. W tym roku firma V&S Luksusowa poprawi sprzedaż o 30 procent. Najbardziej na modzie na wódkę skorzystała w bieżącym roku produkowana przez nią marka Pan Tadeusz. Popyt na nią poszedł w górę o 50 procent.
Notowana na giełdach w Warszawie i Nowym Jorku grupa Central European Distribution Corporation prognozuje, że na koniec 2007 roku jej przychody ze sprzedaży wyniosą od 1,17 mld do 1,2 mld dolarów. Będą o 24 – 27 procent wyższe niż w 2006 roku. Prezes CEDC William Carey wyjaśnia, że znaczny wpływ na poprawę wyniku miał rosnący popyt na droższe wódki. Jego firma przejęła w bieżącym roku także kolejnego dystrybutora alkoholu, spółkę PHS. Oprócz niej w Polsce ma jeszcze 16 centrów dystrybucyjnych. Między innymi dzięki nabyciu kolejnych firm sprzedających alkohol w 2007 roku o 40 procent zwiększy przychody grupa Sobieski, największy konkurent CEDC. Obydwie firmy kontrolują po około jednej trzeciej polskiego rynku mocnych alkoholi. W ciągu ostatniego półtora roku Sobieski kupił ośmiu dystrybutorów. Większość producentów wódki uważa, że 2008 rok nie powinien być gorszy dla nich od ubiegłego. – Sprzedaż wódki powinna się zwiększyć o kolejne 15 – 20 proc. – uważa Tomasz Beszterda z firmy Diageo Polska, do której należy marka Smirnoff. Jego zdaniem jeszcze szybciej, bo powyżej 20 proc., powinna pójść w górę sprzedaż wódek luksusowych. masz pytanie wyślij e-mail do autora b.drewnowska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA