Kosmos

Odległa planeta jak druga Ziemia

Planeta Kepler-22b znajduje się w tzw. ekosferze
Rzeczpospolita
Pierwszy glob, gdzie może istnieć życie, odkryli badacze amerykańscy
Temperatura na powierzchni jest taka jak w pogodny wiosenny dzień na Ziemi – ok. 22 st. Celsjusza.
Odkrycie było możliwe dzięki instrumentom Kosmicznego Teleskopu Keplera. Planeta obiega gwiazdę podobną do Słońca w tzw. ekosferze – strefie warunków sprzyjających życiu, gdzie woda w stanie ciekłym może się utrzymać na powierzchni globu. Promień planety Kepler-22b jest 2,4 raza większy od ziemskiego.

Uśmiech fortuny

– To kamień milowy na drodze do znalezienia bliźniaka Ziemi – powiedział Douglas Hudgins, naukowiec programu Kepler w kwaterze głównej  NASA w Waszyngtonie. – Wyniki, jakie uzyskał Kepler, wskazują na znaczenie misji NASA, które mają odpowiedzieć na fundamentalne pytania o nasze miejsce we wszechświecie.
Teleskop Kepler umieszczony na orbicie wykrywa planety, mierząc spadki jasności gwiazd. W programie misji jest wytypowanych ponad 150 tysięcy gwiazd, gdzie naukowcy spodziewają się planet. Instrumenty teleskopu są w stanie rejestrować nawet niewielkie zakłócenia w świetle gwiazdy, kiedy planeta przedefiluje przed jej frontem. Jeżeli teleskop wykryje co najmniej trzy takie "defilady", naukowcy uznają, że mają do czynienia z planetą. Zespołem analizującym dane dostarczone przez teleskop Keplera kieruje William Borucki z Ames Research Center NASA w Moffett Field w Kalifornii. – Fortuna uśmiechnęła się do nas wraz z odkryciem tej planety – powiedział Borucki. – Pierwszy tranzyt został uchwycony trzy dni po tym, jak uznaliśmy pełną zdolność operacyjną sondy. Byliśmy świadkami trzeciego przejścia planety na tle gwiazdy po sezonie wakacyjnym 2010 r. Odkryte przejścia planety na tle gwiazdy muszą być jeszcze potwierdzone przez teleskopy naziemne i Kosmiczny Teleskop Spitzera. Obszary nieba, gdzie leży Kepler-22b, mogą być dostrzeżone przez naziemne obserwatoria tylko od wiosny do wczesnej jesieni. Dlatego planeta, choć znana od roku, została uznana dopiero teraz. Jest pierwszą, która została potwierdzona, spośród 54 kandydatek na planety zgłoszonych przez zespół Keplera w lutym 2011 r. Odkrycie opisano w najnowszym wydaniu magazynu "Astrophysical Journal".

Niezbędny warunek

Gwiazda, która gości układ planetarny, jest oddalona od nas o 600 lat świetlnych i znajduje się pomiędzy gwiazdozbiorami Lutni i Łabędzia. Ma masę i promień tylko niewiele mniejsze od Słońca. Gwiazda ta jest 25 proc. ciemniejsza od naszej. Kepler-22b obiega ją w ciągu 290 dni. Ziemia potrzebuje 365 dni, aby okrążyć Słońce. Odległość planety od jej gwiazdy jest zaledwie o 15 proc. mniejsza niż dystans dzielący Ziemię od Słońca. To dlatego temperatura na powierzchni jest umiarkowana i pozwala, aby woda utrzymała się w stanie płynnym. To jest warunek niezbędny, aby mogło istnieć życie, jakie znamy. Wiele dużych, masywnych planet gazowych obiegających gwiazdy typu słonecznego zostało odkrytych wcześniej w strefie sprzyjającej życiu. Gazowe olbrzymy jednak nie są uważane za zdolne do podtrzymania życia. Nowo odkryta planeta jest najmniejszym globem odkrytym w strefie sprzyjającej życiu. – Odkrycie to potwierdza rosnące przekonanie, że żyjemy w kosmosie pełnym życia – powiedział Alan Boss z Carnegie Institution for Science, członek zespołu Keplera – Jesteśmy o krok od szacowania rzeczywistej ilości podobnych do Ziemi planet w naszej Galaktyce.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL