fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Nowy rząd szybko zostanie zmieniony?

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Jędrzej Bielecki
Gowin ministrem sprawiedliwości, ministrem skarbu specjalista od łupków
Premier Donald Tusk ma się dziś spotkać z prezydentem Bronisławem Komorowskim, by przedstawić mu skład nowego rządu. Niewykluczone, że po tym spotkaniu zorganizuje konferencję. Co wynika z układanki Tuska, jeśli nieoficjalne kandydatury się potwierdzą? Że chciał wizerunkowo zyskiwać w czasie Euro 2012, zadowolić stronnictwo Grzegorza Schetyny, a w niektórych przypadkach nie miał dobrych kandydatów. Pojawiają się już zakulisowe informacje, że Tusk szybko przeprowadzi rekonstrukcję gabinetu.

Filozof zamiast prawnika?

Z informacji „Rz" wynika, że kandydatem na stanowisko ministra sprawiedliwości jest Jarosław Gowin, wiceszef Klubu PO.
Zastąpiłby dobrze ocenianego przez opinię publiczną Krzysztofa Kwiatkowskiego. Dlaczego filozof ma zastąpić prawnika? Z nieoficjalnych informacji wynika, że w ten sposób Tusk chciałby zadowolić stronników Schetyny (choć i Gowin, i Kwiatkowski uchodzą za bliskich wiceszefowi PO) oraz politycznie poskromić posła z Krakowa. Gowin nieraz publicznie różnił się w poglądach z Tuskiem i opowiada się za głębszymi reformami.

Pani doktor i sport

Joanna Mucha może pokierować Ministerstwem Sportu. Jak wczoraj pisała „Rz", posłankę z doktoratem z ekonomii wymieniano też jako kandydatkę na ministra środowiska lub skarbu. – Myślę, że chodzi o medialność Muchy i kwestie estetyczne – ocenia dr Wojciech Jabłoński, politolog z UW. – Premier chętniej będzie się pojawiał na Euro 2012 z nią niż jakimś innym politykiem.
W PO dodają, że Tuskowi bardzo zależało, by w rządzie zasiadło jak najwięcej kobiet.
Według informacji „Rz" ministrem skarbu ma zostać Mikołaj Budzanowski – obecny wiceminister, do tej pory nadzorujący głównie przemysł gazowy i naftowy. – To doświadczony polityk – chwali Antoni Mężydło, poseł PO. – W resorcie odpowiadał za szczególnie ważne teraz kwestie gazu łupkowego.
Awansować z funkcji wiceministra na szefa MEN ma też Krystyna Szumilas. Z kolei resortem środowiska miałby pokierować dotychczasowy wiceminister gospodarki Marcin Korolec.
Nieoficjalnie pojawiają się opinie, że w tych przypadkach, gdy funkcję otrzymają dotychczasowi wiceministrowie, Tuskowi nie udało się po prostu znaleźć dobrych kandydatów.
Najpewniejszym kandydatem na ministra zdrowia jest były poseł lewicy Bartosz Arłukowicz.
MSWiA miałoby być podzielone. Szefem resortu odpowiadającego za służby mundurowe ma być Jacek Cichocki, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. Resort administracji i cyfryzacji przypadłby Michałowi Boniemu, obecnemu szefowi doradców premiera. Jako kandydat na ministra transportu wymieniany jest Sławomir Nowak, były prezydencki minister.
Funkcje mają zachować w resortach: obrony narodowej – Tomasz Siemoniak, kultury – Bogdan Zdrojewski, finansów – Jacek Rostowski, rozwoju regionalnego – Elżbieta Bieńkowska, spraw zagranicznych – Radosław Sikorski, nauki – Barbara Kudrycka, gospodarki – Waldemar Pawlak, rolnictwa – Marek Sawicki. Nowym ministrem pracy będzie Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL.
Politolog Rafał Chwedoruk z UW ocenia, że to kandydaci całkowicie podporządkowani Tuskowi. – Część z nich może polec w imię niepopularnych decyzji rządu – dodaje. Nieoficjalnie mówi się, że premier za kilka miesięcy planuje rekonstrukcję gabinetu.

Posłowie chcą do komisji

Dziś Sejm ma powołać komisje, w których będą pracować posłowie. Klub PO najprawdopodobniej pokieruje 11 komisjami, PiS – siedmioma, Ruch Palikota i PSL – dwiema, a SLD i Solidarna Polska – jedną. Platforma chciałaby szefować tym samym komisjom co w minionej kadencji, czyli m. in.: spraw zagranicznych, finansów publicznych, polityki społecznej i rodziny, kultury oraz Skarbu Państwa. Czy tak się stanie, okaże się po ostatecznych uzgodnieniach między klubami. Także Klub PiS chce, by jego posłowie kierowali tymi samymi komisjami co do tej pory, czyli m.in. zdrowia, gospodarki i ustawodawczą.
Z dotychczasowych ustaleń między partiami w Sejmie wynika, że politycy Klubu Ruchu Palikota będą przewodniczyć komisjom edukacji, nauki i młodzieży oraz regulaminowej i spraw poselskich.
Klub PSL pokieruje prawdopodobnie komisjami: samorządu terytorialnego i ochrony środowiska. SLD prawdopodobnie stanie na czele komisji infrastruktury, a Klub Solidarna Polska będzie miał przewodniczącego w komisji innowacyjności i nowoczesnych technologii.
—pap
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA