fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Wstrzymany kredyt dla Białorusi

Fotorzepa, Daniel Ebertowski debert Daniel Ebertowski
Iwona Trusewicz
Euro-Azjatycki Bank Rozwoju wstrzymał wypłatę Białorusi 440 mln dol. - drugiej transzy kredytu stabilizacyjnego. Domaga się skuteczniejszych reform
- Rząd i bank centralny w każdym tygodniu robią kroki w dobrym kierunku. Potwierdza to środowa decyzja banku o podniesieniu stopy procentowej (do 40 proc. - red). Jednak przelanie transzy kredytu tydzień wcześniej lub później jest mniej ważne, aniżeli konkretne działania rządu w celu zbilansowania gospodarki - czytamy w komunikacie banku.
Specjaliści banku (jest bankiem Euro-Azjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, w której prym wiedzie Rosja), którzy byli na Białorusi z misją 17-24 października „analizują sytuację.
„I w niektórych punktach wymaganych do wypłaty widzimy postęp" - dodaje bez konkretów komunikat.
Białoruskie władze twierdzą tymczasem, że wykonały wszystkie wymagane przez bank warunki, by drugą ratę dostać. Nie przeraża ich rosnąca inflacja, która na koniec października wyniosła już 89 proc.
Przedsiębiorcy, którzy mają coraz większe problemy z kupnem walut, oczekują szybkiego pojawienia się handlarzy walutą. Od 9 listopada bowiem białoruskie władze wprowadziły sprzedaż tylko za okazaniem dowodu. Obywatele muszą podać w okienku banku, ile waluty i po co kupują oraz wszystkie swoje dane.
Były prezes banku centralnego Białorusi Stanisław Bogdankiewicz zwraca uwagę, że takiej totalnej kontroli za finansami obywateli jeszcze na Białorusi nie było.
- To policyjne państwo. Władza kontroluje nie tylko prywatny biznes, organizacje pozarządowe i partie, ale każdego obywatela oddzielnie. Przede wszystkim to ile i po co kupuje waluty - wylicza w Radiu Swoboda.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA