fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rośnie szara strefa recyklingu

W 2014 r. recykling ma objąć 60 proc. opakowań, teraz jest to 36 proc.
Rzeczpospolita
Fałszywe dokumenty potwierdzające odzysk szkła odpowiadają za połowę rynku
Polska może stanąć przed europejskim trybunałem za to, że nie wypełnia celów odzyskiwania i recyklingu opakowań. Ministerstwo Środowiska przyznaje oficjalnie, że za kilka lat grożą nam za to kary. „Funkcjonujący obecnie system zagospodarowania odpadów opakowaniowych jest nieskuteczny i nie gwarantuje osiągnięcia przez Polskę do 2014 r. wymaganych przez dyrektywę opakowaniową poziomów odzysku i recyklingu, co w konsekwencji może doprowadzić do nałożenia na nasz kraj kar finansowych przez Trybunał Sprawiedliwości UE" – czytamy w najnowszym projekcie nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami.

Brak danych

Ministerstwo nie podaje oficjalnych danych dotyczących recyklingu opakowań za ubiegły rok. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jest duża rozbieżność w danych przesłanych przez marszałków województw. – Nie mamy wiarygodnych danych dotyczących recyklingu za 2010 r. Za to w 2009 r. pojawiła się duża nadwyżka wypełnienia obowiązku odzysku opakowań szacowana na ok. 1,5 mln ton. Pojawia się pytanie, czy ta nadwyżka jest rzeczywista – wskazuje Jakub Tyczkowski z organizacji odzysku Rekopol. Według GUS w 2009 r. zebrano i odzyskano co drugi kilogram z wprowadzonych na rynek 3,8 mln ton opakowań. Ich recykling  sięgnął 36 proc. To jeden z najlepszych wyników w UE, ale dane nie są weryfikowane.
Największe nadużycia dotyczą rynku szkła. Teoretycznie w kraju zbieramy i odzyskujemy 350 tys. ton opakowań szklanych, ale polskie huty przyjęły do odzysku tylko połowę tej ilości stłuczki. – Szacujemy, że szara strefa w dokumentach potwierdzających recykling (DPR) szkła opakowaniowego obejmuje 55 proc. Tyle stanowią fałszywe dokumenty – mówi Adam Krynicki, prezes giełdowej firmy Krynicki?Recykling.

Bez ustawy

Resort środowiska pracuje nad zmianą ustawy o gospodarce opakowaniami od pięciu lat. Projekt wielokrotnie pojawiał się na posiedzeniu rządu, ale nie został przyjęty. Od stycznia wchodzi natomiast w życie nowa ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, która ma oddać gospodarkę odpadami komunalnymi w ręce gmin. Nie precyzuje ona jednak, kto będzie właścicielem surowców wtórnych. Zdaniem branży może to rozwinąć szarą strefę. – Jeśli samorządy wpiszą do planów gospodarki odpadami zakłady recyklingu, które działają w szarej strefie, to tacy przedsiębiorcy będą mogli dalej działać – wskazuje Adam Krynicki. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.kozmana@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA