Teatr

Otwarcie scen na różnorodność

„Czerwony Kapturek” na Scenie Kameralnej
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Rampa zapowiada lifting swojego wizerunku. Do współpracy nad jego tworzeniem zostali zaproszeni reżyser Grzegorz Mrówczyński i Witold Mazurkiewicz, twórca lubelskiej Kompanii Teatr
Grzegorz Mrówczyński został kierownikiem artystycznym sceny Mrowisko, mieszczącej się w podziemiach Rampy. To kontynuacja jego współpracy z teatrem – pokazywał tu dyplomy studentów Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich. Zrealizowane z nimi „Wdowy" Sławomira Mrożka i „Matka" Stanisława Ignacego Witkiewicza utrzymają się w repertuarze Mrowiska.
– Chciałbym, żeby ta scena była otwarta na debiuty zarówno aktorskie, autorskie, jak i reżyserskie – zapowiada Mrówczyński. Na ten sezon planuje kolejną studencką premierę: dialogów z bardzo rzadko goszczącego na polskich scenach dramatu Cypriana Kamila Norwida „Kleopatra i Cezar".
– W trakcie prób czytanych okazało się, że młodzi ludzie niesłychanie chłoną język Norwida, który – jeśli odkleić mu etykietkę „trudnego autora" – iskrzy i brzmi bardzo aktualnie – mówi reżyser. Na scenie Mrowisko Mrówczyński chce także zaprosić widzów do teatralnej zabawy. W Rampie zagości bowiem ursynowski Teatr Improwizacji Anima założony przez Mariusza Gawrysia. Witold Mazurkiewicz, który został kierownikiem Sceny Kameralnej, na dobry początek proponuje zaś gościnne pokazy przedstawień współtworzonych przez połączone siły Provisorium i Kompanii Teatr z Lublina. W tym tygodniu oglądamy w Rampie ich spektakl „Ferdydurke" (środa i czwartek, godz. 19) oraz skierowanego do młodszego widza „Czerwonego Kapturka" (dziś, godz. 10 i 12). W październiku lubliniacy pojawią się tutaj z „Emigrantami" Sławomira Mrożka. – Moim zadaniem jest określenie nowej linii programowej Sceny Kameralnej – mówi Witold Mazurkiewicz. – Nie chcę jednak działać na zasadzie szoku fundowanego widzom. Teatr to dla mnie różnorodność, dlatego w planach mam zarówno spektakle będące dobrze rozumianą rozrywką, jak i skłaniające do refleksji. Stąd w repertuarze Sceny Kameralnej znajdą się reżyserowany przez Mazurkiewicza muzyczny spektakl „Być jak Frank Sinatra" i warszawska premiera głośnego tekstu Artura Pałygi „Żyd".   Agnieszka Rataj
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL