Styl życia

Nosorożce skonsumowały związek

Kuba wreszcie dogonił Shikari. Może zostanie ojcem?
ZOO, Ewa Ziółkowska Ewa Ziółkowska
Tego mogły dokonać tylko nosorożce pancerne. Bo po raz pierwszy na polskiej ziemi osobniki tego gatunku zbliżyły się do siebie na tyle, że mogą być z tego małe
– One uprawiają miłość brutalną. Mogą się kąsać do krwi, bodą się rogami, ganiają po wybiegu, aż ona ulegnie. I wtedy sam akt może trwać dwie godziny. Po czymś takim nawet nosorożec pancerny jest tak wypompowany, że pada na ziemię – mówi o spotkaniu Shikari i Kuby ich opiekun Adam Trochim.
O randkach jedynej w kraju pary tego gatunku krążyły po zoo legendy: kiedy ona była w rui, robiła wszystko, by zwrócić na siebie jego uwagę, zachęcała go, nie bała się wcale, biegała za nim i go szturchała. Ale on nic, tylko się kładł. Podczas jednej z randek Kuba... schował się za opiekunkę przed Shikari. Lecz nie tym razem. – Ona w rui, więc on za nią galopował. Samego spotkania nie widziałem, bo było w nocy, trudno przecież ciągle je śledzić. Ale gdy wróciłem, przyłapałem je w niedwuznacznej sytuacji – dodaje opiekun zwierząt.
Wiceszefowa zoo Ewa Zbonikowska zapytana, czy to dla zoo duże wydarzenie, odpowiedziała: – Ależ oczywiście! Przecież nigdy czegoś takiego nie było w Polsce. A jeśli będzie z tego potomek, to dopiero będzie sensacja. Być może już w listopadzie będzie wiadomo, czy Shikari jest przy nadziei. Wtedy wypada termin kolejnej rui, więc jeśli jej nie będzie, to może być w ciąży. Aby się upewnić, pobiorą jej jeszcze krew. Ale na urodziny trzeba będzie czekać aż 15 miesięcy, bo tyle trwa ciąża u nosorożców. Czytaj w Życiu Warszawy
Źródło: Życie Warszawy

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL