fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Tragiczny powrót tancerek

Rzeczpospolita
Autobus wiozący tancerki rzeszowskiego klubu Kornele zjechał z autostrady pod Opolem. Jedna z dziewcząt zginęła, 17 rannych trafiło do szpitali. Jeszcze nie wiadomo, co było przyczyną wypadku
Do katastrofy doszło wczoraj przed godz. 9 na autostradzie A4. Rozpędzony autobus zjechał na pobocze, potem wjechał do rowu i dachował. Jechało nim 25 tancerek (gimnazjalistki, licealistki i kilka studentek) oraz dwie opiekunki z rzeszowskiego klubu tańca Kornele. Zginęła dziewczyna siedząca z tyłu autokaru, 17 zostało rannych. Przewieziono je do dwóch opolskich szpitali.
– Mają niegroźne otarcia i stłuczenia. Większość po opatrzeniu może wracać do domu. Zostają u nas cztery osoby, w tym nastolatka, u której podejrzewamy złamanie kręgosłupa – mówi „Rz“ jeden z lekarzy opolskiego Szpitala Wojewódzkiego. W Wojewódzkim Centrum Medycznym w Opolu zostało na obserwacji i leczeniu 12 dziewcząt. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ze śladów na miejscu zdarzenia wynika, że autokar łagodnie zjechał z jezdni na pobocze. To może świadczyć o tym, że młody, 28-letni kierowca zasnął za kierownicą. Warunki na drodze były dobre. Nie padał deszcz ani śnieg.
Sam kierowca nie pamięta momentu wypadku. – Z doświadczenia wiemy, że pamięć wraca po dwóch, trzech dniach, kiedy minie stres. – mówi podinsp. Jarosław Dryszcz z opolskiej policji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca nie złamał przepisów. Tachograf autokaru pokazał, że dwie godziny przed wypadkiem miał 50-minutową przerwę. W chwili katastrofy autobus jechał ze zgodną z prawem prędkością 90 km/h. – Dziewczyny wracały z Mistrzostw Świata w Show Dance, które odbyły się w Riesen koło Drezna – mówi „Rz“ Wacław Rug, dyrektor Zespołu Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Rzeszowie, przy którym działają Kornele. Tancerki wracały autokarem prywatnej firmy przewozowej z Kolbuszowej. Dyrektor Rug zapewnia, że to sprawdzona firma i zespół korzysta z jej usług od wielu lat. Jednak opolska policja ma wątpliwości. Autokarem jechał tylko jeden kierowca, a z Drezna do Rzeszowa jest około 900 km. By pokonać ten dystans, trzeba jechać blisko dziesięć godzin. Kornele to jeden z najlepszych zespołów tańca nowoczesnego w Polsce. Rok temu na Mistrzostwach Europy w Show Dance na Węgrzech dziewczyny z tego klubu wytańczyły tytuł mistrzyń Europy za program do muzyki z filmu „Piraci z Karaibów“. – Nie zdążyłem jeszcze zapytać, czy w Niemczech odniosły sukces – dodaje smutno dyrektor Rug. Kornele istnieją od15 lat i tańczy w nim 130 dziewczyn, w wieku od siedmiu do dwudziestu kilku lat. Do tragicznego wypadku doszło również w sobotę w Strzegocicach pod Pilznem w Podkarpackiem. Kierowca karetki rozwoził do domów trzech pacjentów po dializie w szpitalu w Dębicy. Podczas wyprzedzania innego samochodu osobowego na podwójnej linii ciągłej karetka wjechała wprost pod jadącego z przeciwka tira. W czołowym zderzeniu na miejscu zginęli pasażerowie i kierowca ambulansu. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki i.kacprzak@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA