Nauka

Skamieniały szkielet i odcisk łapy

Odkrycia na skalę światową dokonali polscy badacze w... magazynie. Kości i ślad dinozaura to jedyny tego typu okaz
Szkielet wraz z fragmentami podłoża przeleżał pół wieku w Instytucie Paleobiologii PAN. Odcisk odkryli Grzegorz Niedźwiecki i Tomasz Singer podczas przygotowywania eksponatów na wystawę w Muzeum Ewolucji PAN. Odkrycie opisane zostało w magazynie „Cretaceous Research".
– Kiedy przygotowywaliśmy preparat młodego protoceratopsa dla muzeum, kolega spostrzegł, że w jednym miejscu obok kości piaszczysty osad jest stwardniały – wyjaśnia „Rz" Grzegorz Niedźwiecki. – Po zbadaniu okazało się, że jest to odcisk łapy z czterema palcami, który pasuje jak ulał do naszego szkieletu. Skamieniałość sprzed 80 mln lat została odkopana podczas polsko-mongolskiej wyprawy w 1962 roku.
– To pierwszy przypadek szkieletu dinozaura wraz z jego śladem – powiedział Niedźwiecki. Potwierdza to prof. Martin Lockley, geolog z Uniwersytetu Kolorado w Denver. – Bardzo trudno znaleźć szczątki dinozaurów, które można by porównać z ich śladami – wyjaśnia. – Znamy kilka przykładów z opisu, gdzie badacze są niemal pewni, że ślady należą do określonego gatunku, znalezionego w konkretnym utworze geologicznym. Paleontologów interesują głównie ładne szkielety, często skała, w której się znajdują, jest usuwana, a odciski – gdyby były – są tracone. Do śladów dinozaurów badacze zaczęli przywiązywać większa wagę w latach 90., po odkryciu spektakularnych odcisków w Chinach. Ale najczęściej ślady te znajdowane były w innych osadach niż szkielety. – Podczas gdy tropy zazwyczaj pochodzą z miejsc, gdzie były plaże, kości zachowały się najczęściej w korytach rzek, gdzie być może zwierzęta tonęły, zostały zagrzebane – tłumaczył BBC dr Paul Barrett, paleontolog z Muzeum Historii Naturalnej w Londynie. – To odkrycie jest znakomitym zrządzeniem losu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL