fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Koniec hip-hopu i rocka w kościołach?

Fotorzepa, Woj Wojtek Pacewicz
Konserwatywna ofensywa Benedykta XVI. Papież wezwał Bazylikę św. Piotra do powrotu do chorału gregoriańskiego. Czy niedługo ze wszystkich kościołów zniknie nowoczesna muzyka?
Według brytyjskiego „Timesa”, Ojciec Święty rozważa dokonanie w Kościele kolejnego „dramatycznego zwrotu”. Po przywróceniu do łask mszy łacińskiej chce upowszechnić używanie chorału gregoriańskiego i barokowej muzyki liturgicznej, od których Kościół odszedł po Soborze Watykańskim II (1962 – 1965 r.).
W specjalnym przesłaniu do biskupów i księży Bazyliki Świętego Piotra uczulił ich, żeby w kwestii muzyki „kontynuowali tradycję”. Odwołał się przy tym do czasów pontyfikatu Grzegorza Wielkiego (590 – 604 r.), który zebrał melodie chorału.Chorał gregoriański przywrócił już nowy dyrektor chóru Bazyliki ojciec Pierre Paul. „Times” napisał, że niedługo ma też zostać dokonana zmiana na stanowisku dyrektora chóru w Kaplicy Sykstyńskiej. Niewykluczone, że działania te są początkiem próby pozbycia się z kościołów muzyki nowoczesnej. Wskazują na to wypowiedzi wielu bliskich współpracowników papieża, który znany jest z wielkiej miłości do tradycyjnej muzyki liturgicznej.Prałat Valentin Grau, szef Pontyfikalnego Instytutu Muzyki Liturgicznej, powiedział ostatnio, że do kościelnej muzyki wkradło się wiele „dewiacji”.
– Jak daleko jesteśmy od jej prawdziwego ducha! Jak możemy znosić straszną falę arogancji i absurdalnych profanacji, które dostały się do naszych nabożeństw – oświadczył.Zastrzeżenia te dotyczą w szczególności kościołów na Zachodzie, gdzie księża prześcigają się we wprowadzaniu do mszy kolejnych „urozmaiceń”. Na przykład w szwajcarskiej miejscowości Wuppenau odprawiane są tzw. msze błazeńskie. Przebranym za klaunów, wygłupiającym się wiernym przygrywa tam orkiestra cyrkowa. Ksiądz Marcelo Rossi z Brazylii odprawia rockowe msze na świeżym powietrzu, a austriacki ruch Find-fight-follow urządza nabożeństwa w takt muzyki dance (tańczący w kościele tłum oświetlają kolorowe pulsujące światła). Nieco bardziej konserwatywny jest ksiądz z austriackiego Mühl-kreis, który podczas mszy gra na harmonii. – O tych mszach można powiedzieć wszystko, ale nie to, że są katolickie. Obniżają prestiż Kościoła i nie współgrają z powagą mszy świętej – powiedział „Rz” Michael Akerman z konserwatywnej katolickiej organizacji Pro Ecclesia et Pontifice.– Chorał gregoriański symbolizuje powagę, głębię i podniosłość naszej wiary. Dokonywany przez Benedykta XVI powrót do katolickich korzeni wzmacnia Kościół. Nie może on na siłę dostosowywać się do ciągle zmieniającego się świata – podkreślił Akerman. Według dominikanina ojca Jakuba Nesterowicza, który niedawno brał udział w warszawskim ekumenicznym „nabożeństwie hiphopowym”, w Kościele jest miejsce zarówno na chorał gregoriański, jak i muzykę nowoczesną. – Chorał to piękna rzecz. Ale jeżeli ktoś woli się modlić przy dźwiękach hip-hopu, dlaczego mu tego zabraniać? – powiedział „Rz”. Według niego do młodzieży powinno się przemawiać zrozumiałym dla niej, atrakcyjnym językiem. – W ten sposób możemy przyciągnąć ją do Boga – dodał.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA