fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Firma, która nielegalnie użytkuje lokal, naraża się na duże kary finansowe

Kto wybudował biurowiec, warsztat czy zakład produkcyjny i nie załatwił końcowych formalności budowlanych, może za to słono zapłacić. Nadzór budowlany ma prawo nałożyć wysokie kary
Prawo budowlane przewiduje dwie formy legalnego zakończenia budowy: zawiadomienie o zakończeniu budowy albo uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Formalności załatwia się u powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
Jeżeli nie dopełniłeś tych formalności i uruchomiłeś działalność w świeżo wybudowanym budynku, chociaż nie otrzymałeś jeszcze pozwolenia na użytkowanie, musisz się liczyć z tym, że zapłacisz kary finansowe za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego. Nakłada je nadzór (art. 57 ust. 6 prawa budowlanego).
Inspektor nadzoru budowlanego wylicza karę, korzystając z wzoru zawartego w prawie budowlanym (art. 59f prawa budowlanego). Stawkę 500 zł mnoży się przez 10 oraz odpowiedni współczynnik: kategorii obiektu i jego wielkości (zawiera je załącznik do prawa budowlanego). Płacić musi ten, kto nie dopełnił formalności. Uwaga! Kara może być nakładana wielokrotnie. Jeżeli więc już raz zapłaciłeś, ale nic później nie zrobiłeś, by otrzymać np. pozwolenie na użytkowanie, to nadzór budowlany może cię ponownie ukarać. Wszystko po to, by przymusić cię do załatwienia formalności budowlanych. Wysokość kar pokazujemy w ramce. Może się zdarzyć, że w skład nielegalnie użytkowanego obiektu wchodzą części odpowiadające różnym kategoriom obiektów. Wybudowałeś np. nie tylko stację paliw, ale obok niej sklep. Wtedy nadzór nałoży karę, która stanowi sumę kar dla obu kategorii tych obiektów. Kara za nielegalne prowadzenie stacji paliw o kubaturze od 1000 do 5000 m sześc. wynosi 112 500 zł, a za sklep o kubaturze do 2500 m sześc. – 75 000 zł; gdy nadzór zsumuje te kwoty, okaże się, że trzeba zapłacić 187 500 zł. Nadzór nakłada karę w formie postanowienia. Wpłaca się ją do kasy właściwego urzędu wojewódzkiego. Termin jest bardzo krótki. Trzeba ją wpłacić w ciągu siedmiu dni od doręczenia postanowienia (art. 59g prawa budowlanego). Bronić się możesz w dwóch przypadkach. Pierwszy to, gdy nadzór uznał, że rozpocząłeś użytkowanie obiektu, a to rozmija się z prawdą. Planujesz otworzyć sklep i ma to nastąpić lada moment. Ekspedientki rozkładają już towary na półkach, ale sklep dla klientów jest jeszcze zamknięty. Tymczasem nadzór uznał, że użytkujesz już sklep. Obrona jest też możliwa, gdy nadzór uznał, że trzeba nałożyć kilka kar, bo w skład nielegalnie użytkowanego obiektu wchodzą części odpowiadające różnym kategoriom. Źle jednak zsumował kary. Przysługuje wówczas zażalenie do wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Masz prawo je złożyć w ciągu 14 dni od otrzymania postanowienia nakładającego kary. Jeżeli wojewódzki inspektor utrzyma postanowienie w mocy, to można się skarżyć do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a następnie złożyć kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego (musi ją przygotować radca prawny lub adwokat). Uwaga! Złożenie zażalenie nie wstrzymuje wykonania postanowienia. Karę trzeba zapłacić, mimo że toczy się postępowanie. Wysokość kary zależy od rodzaju obiektu oraz jego wielkości: im większy obiekt, tym kara będzie wyższa. Przedsiębiorcy, który nielegalnie użytkuje swój obiekt, grożą następujące kary: - za hotel, motel, pensjonat, dom wypoczynkowy, schronisko młodzieżowe o kubaturze od 2500 do 5000 m sześc. – grzywna w wysokości 112 500 zł. Liczy się to następująco: stawkę 500 mnoży się przez 10, a następnie przez współczynnik kategorii obiektu, który w tym wypadku wynosi 15 oraz kategorię wielkości obiektu wynoszącą 1,5, - za budynki biurowe i konferencyjne o kubaturze od 2500 do 5000 m sześc. – 90 000 zł, czyli 500 (stawka) x 10 x 12 (współczynnik kategorii obiektu) x 1,5 (współczynnik wielkości obiektu), - za budynki handlu, gastronomii i usług o kubaturze od 2500 do 5000 m sześc. (np. sklepy, hale targowe, warsztaty rzemieślnicze, bary, myjnie samochodowe, stacje obsługi pojazdów) – 112 500 zł (500 x 10 x 15 x 1,5), - za budynki przemysłowe o kubaturze od 2500 do 5000 m. sześc., jak budynki produkcyjne, wytwórnie, obiekty magazynowe (budynki składowe, chłodnie, hangary, wiaty) – 75 000 zł (500 x 10 x 10 x 1,5), - za zbiorniki przemysłowe o kubaturze od 2500 do 5000 m sześc., jak: silosy, elewatory, bunkry do magazynowania paliw i gazów oraz innych produktów chemicznych – 75 000 zł (500 x 10 x 10 x 1,5), - za stację paliw o powierzchni od 1000 do 5000 mkw. – 112 500 zł (500 x 10 x 15 x 1,5), - za place składowe, postojowe, składowiska odpadów, parkingi o powierzchni od 1000 do 5000 mkw. – 60 000 zł (500 x 10 x 8 x 1,5), - odcinki dróg o długości od 1 do 10 km – 7500 zł (500 x 10 x 1 x 1,5), - sieci o długości od 1 do 10 km, takie jak: elektromagnetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe – 60 000 zł (500 x 10 x 8 x 1,5), - obiekty związane z transportem wodnym o powierzchni od 1000 do 5000 mkw., takie jak: porty, przystanie, baseny, doki, falochrony, nabrzeża, mola, pirsy, pomosty, pochylnie – 75 000 zł (500 x10 x 10 x 1,5), - wolno stojące kominy i maszty o wysokości od 20 do 50 m – 75 000 zł (500 x 10 x 10 x 1,5).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA