fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Rosyjscy muzułmanie chcą trzeciej kadencji Putina

Do inspirowanej przez Kreml kampanii poparcia dla trzeciej kadencji rosyjskiego przywódcy przyłączyli się muzułmanie. Akcja „Muzułmanie popierają prezydenta Putina” została zorganizowana przez Radę Muftich Rosji. To nie pierwszy przypadek włączenia się wyznawców religii, których w Rosji jest blisko 20 milionów, w toczącą się kampanię wyborczą.
Duchowieństwo muzułmańskie postanowiło, iż wszyscy imamowie i mułłowie podczas nabożeństw będą nawoływać wiernych do udziału w wyborach do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej, które odbędą się już 2 grudnia.
– Niech oddają głos na tych kandydatów, którzy będą w stanie spełnić wolę ludu – poucza przewodniczący Rady Muftich Rawil Gajnutdin. Nikt nie może mieć wątpliwości co do tego, że „wolę ludu” potrafi spełnić tylko partia, na czele list której widnieje nazwisko rosyjskiego prezydenta, czyli – Jedna Rosja. Podobną inicjatywę podjęto na początku listopada, podczas III Forum Muzułmanów Rosji, gdzie została uchwalona odezwa namawiająca Putina do wystartowania w wyborach prezydenckich. „Nie nawołujemy do łamania konstytucji. Pragniemy tylko zmiany jednego z jej artykułów” (by Putin mógł kandydować) – głosi odezwa.
Najgorętszym orędownikiem trzeciej kadencji Putina jest prezydent Czeczenii Ramzan Kadyrow. – Jeśli chcemy zachować jedność Rosji, to naszym prezydentem powinien pozostać Putin – powtarza. – W Kazachstanie można być dożywotnim prezydentem. W Turkmenistanie też. Dlaczego nie można w Rosji? – przekonuje, przywołując przykład państw muzułmańskich. Eksperci rosyjscy alarmują, iż Czeczenia Kadyrowa coraz bardziej zamienia się w dyktaturę wyznaniową. Z punktu widzenia Kremla bardziej istotne wydaje się co innego. Właśnie Kadyrow i jemu podobni potrafią najskuteczniej zagwarantować pożądany wynik wyborów na kontrolowanym przez nich terenie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA