fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Literatura

Lament ostatniego księdza

AP
Bohaterem Grahama Greene’a jest kapłan, człowiek niezwykle powikłany, wręcz kontrowersyjny, bo obciążony ludzkimi słabościami i grzechem
Tegoroczny festiwal Verba Sacra wyróżnia silny nurt prezentacji literatury współczesnej. W cyklu „Wielka klasyka” znajdzie się także XX-wieczna powieść Grahama Greene’a „Moc i chwała”, poświęcona sacrum w profanum, czyli wierze silniejszej od wszystkich przeciwności.
– Uważam, że warto książkę Greene’a, napisaną w 1940 roku, przypomnieć – tłumaczy prof. Bożena Chrząstowska z Uniwersytetu Adama Mickiewicza, wspierająca od początku Verba Sacra. – Mówi o nieprzemijającej misji i roli Kościoła. A zarazem wyzwala od myślenia o Kościele jako sacrum dalekim od życia. Choć niektóre jej wątki mogą budzić polemikę, to przecież jej bohater – ksiądz pomaga ludziom utrzymać wiarę w najbardziej niesprzyjających okolicznościach.O tej książce autora nawróconego na katolicyzm mówi się, że to „powieść o ostatnim księdzu” albo „lament ostatniego księdza”. Bohater jest księdzem w ogarniętym rewolucją Meksyku. „Ostatnim”, bo rewolucjoniści nie tolerują obecności kapłanów, wypełniających swoje powołanie. Bohater Greene’a jest postacią niezwykle powikłaną, wręcz kontrowersyjną, bo obciążoną ludzkimi słabościami i grzechem. Nie stroni od alkoholu. Najpierw rozpacza, że nie może wypełnić obowiązków kapłańskich z braku wina. A gdy z trudem je zdobywa, to w końcu wypija z towarzyszącym mu policjantem. Wewnętrzne rozdarcie potęguje w nim związek z kobietą, z którą ma dziecko. Ma poczucie winy, ale kocha je. Zostaje jednak przez rodzinę odrzucony.
Mimo ciężkich grzechów nie przestaje być człowiekiem głębokiej wiary, który z poświęceniem trwa przy obowiązkach swego powołania, narażając się na utratę życia. W końcu ktoś z jego otoczenia donosi, że jest księdzem, za co rewolucjoniści skazują go na śmierć.– Gdy czeka w więzieniu na wyrok skazujący go na rozstrzelanie – przypomina prof. Chrząstowska – doznaje niezwykłych przeżyć. Doświadcza Boga i miłości do ludzi, dla których żył. To wspaniale napisane sceny, pokazujące, jak przez trudne życie człowiek dojrzewa do niebywałej świętości. Przeżywa epifanię świętości w samej śmierci. I nawet jego oprawcy to zauważają.Fragmenty powieści przedstawi 26 listopada w auli uniwersytetu Olgierd Łukaszewicz. Muzykę specjalnie dla tej prezentacji skomponował Jacek Sykulski. Komentarze wygłoszą prof. Bożena Chrząstowska i ks. prof Henryk Seweryniak, specjalizujący się w teologii narracji, czyli dyscyplinie wywodzącej interpretację dzieła z ludzkiego doświadczenia wpisanego w teksty literackie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA