Siatkówka

Zamurowały Japonki

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak, Andrzej Nowak And Andrzej Nowak
Przed Pucharem Świata siatkarek. Polki znów lepsze.
Pioneer Red Wings, czołowy klub japoński miał niewiele do powiedzenia, choć wygrał jednego seta, w drugim spotkaniu z reprezentacją Polski rozegranym w Tendo.
To był ostatni sprawdzian drużyny Marco Bonitty przed rozpoczynającym się w piątek w Japonii turniejem o Puchar Świata. Tym razem oficjalny, z udziałem publiczności. I podobnie jak pierwszy zakończony zwycięsko. Polki tak jak w poniedziałek rozpoczęły w składzie z rozgrywającą Magdaleną Śliwą, przyjmującymi Małgorzatą Glinką-Mogentale i Mileną Rosner, środkowymi Eleonorą Dziękiewicz i Marią Liktoras, Katarzyną Skowrońską-Dolatą w ataku i Mariolą Zenik jako libero. Bardzo prawdopodobne, że tak też rozpoczną w piątek mecz z Brazylią, ale to nic pewnego. Bonitta wciąż próbuje różnych ustawień, ale konkretny plan ma już chyba w głowie. Tajemnicą jest, kto poprowadzi grę Polek. Czy doświadczona 38-letnia Śliwa, jeszcze miesiąc temu asystentka Bonitty, czy Milena Sadurek, która tak udanie debiutowała w Grand Prix i mistrzostwach Europy. W Tendo grały obie, ale zaczynała Śliwa. W drugim meczu Polki prezentowały się już znacznie lepiej. Straciły wprawdzie na własne życzenie trzeciego seta, po którym Bonitta nie na żarty się zdenerwował, ale pierwsze dwa i ostatni należały do nich. Brakuje im wciąż szybkości i dynamiki, ale pewnym blokiem skutecznie zamurowały Japonki z groźną Chorwatką Senną Usić na czele.
Dziś polskie siatkarki opuściły Tendo, by szybkim pociągiem - Shinkansenem, przez Sendai i Tokio pojechać do Hamamatsu, gdzie w piątek, meczem z Brazylią rozpoczną turniej o Puchar Świata.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL