fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Solidarność zaprasza Aleksandra Grada do Katowic

Związki zawodowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zaprosiły ministra skarbu Aleksandra Grada do udziału w zaplanowanym na 4 kwietnia w Katowicach posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników - poinformowała w komunikacie „Solidarność"
- Liczymy bardzo na obecność szefa resortu skarbu na tym posiedzeniu – mówi Roman Brudziński, wiceszef Solidarności w  JSW. – To spotkanie Zespołu dotyczy właśnie problemu upublicznienia spółek węglowych i jest okazją do podjęcia konstruktywnego dialogu – dodał Brudziński.
Związkowcy nie godzą się na sposób prywatyzacji JSw proponowany przez resort skarbu. Minister Grad chce bowiem sprzedać tylko stare akcje spółki, a to znaczy, że pieniądze nie trafia do niej, a do budżetu.
Debiut JSW na GPW planowany jest na 30 czerwca, prospekt emisyjny trafi do KNF 20 kwietnia. Roadshow zaplanowano między 6 a 20 czerwca.
16 marca przedstawiciele związków zawodowych działających w JSW spotkali się z ministrem skarbu, aby przedstawić swoje postulaty i wątpliwości dotyczące planów prywatyzacyjnych rządu wobec ich spółki. Kilka dni temu szef resortu opublikował odpowiedź na postulaty związkowców. W dokumencie minister zapewnia, że po planowanej sprzedaży akcji JSW Skarb
Państwa zachowa ponad 50 proc. udziałów spółki, nie wyklucza jednak, że
w przyszłości może dojść do sprzedaży kolejnej transzy akcji. Na dzisiejszej konferencji zapewnił jednak, że nawet wtedy państwo zachowa w JSW władztwo korporacyjne.
- Jesteśmy przeciwni takiemu upublicznieniu, gdyż nie został spełniony żaden z naszych warunków. Na nasze wątpliwości pan minister odpowiedział, że upublicznienie, to nie jest prywatyzacja, czym zakpił sobie z inteligencji górników. Celem prywatyzacji JSW miało być dokapitalizowanie spółki, które pozwoliłoby sfinansować inwestycje, dzisiaj już wiadomo, że zysk z prywatyzacji miałby trafić do budżetu. Zarząd spółki mówi, że nie potrzebuje dodatkowych pieniędzy, gdyż dysponuje funduszami rezerwowymi w wysokości 2 mld zł, a oprócz tego z  bieżącej działalności będzie w stanie przeznaczyć na inwestycje miliard zł rocznie. Pozostaje jednak pytanie: po co prywatyzować JSW, skoro posiadamy tak duże środki własne? - pyta Brudziński.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA