Reklama

Donald Tusk: Sytuacja robi się niebezpieczna. Kaczyński postawił prezydenta w sytuacji bez wyjścia

- Sytuacja robi się niebezpieczna - mówił premier Donald Tusk w TVP Info, pytany w programie „Pytanie dnia” w TVP Info o weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE.
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP/Radek Pietruszka

- Sprawa ma fundamentalne znaczenie. I nie chodzi o samo weto prezydenta, ale o to, czy jest się czego bać w związku z tym, co stało się z polską polityką po prawej stronie. Bo to weto prezydenta to nie finalny, ale kluczowy etap tego wielkiego zwrotu, jakiego dokonał prezes (PiS Jarosław) Kaczyński i który poprowadził jak za rączkę prezydenta (Karola) Nawrockiego w stronę zakwestionowania wielkiego projektu (SAFE) – mówił premier Donald Tusk. 

- W tej konkretnej sprawie wydaje się, że to Jarosław Kaczyński nadał ton. Pamiętam nasze (...) spotkania z prezydentem i tam nie było jakichś szczególnych wątpliwości, żeby brać europejskie pieniądze na obronę. Natomiast ta kampania antyeuropejska, przeciwko tej autonomii, suwerenności Polski, jeśli chodzi o własne zbrojenia, którą rozpoczął Kaczyński, postawiła prezydenta w sytuacji bez wyjścia – mówił Tusk. 

Czytaj więcej

Prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę o SAFE. Donald Tusk: Wstyd!

- Nie ma się co bać bezpośrednich konsekwencji tego weta, bo ja sobie z tym poradzę. Ta dzisiejsza uchwała rządu jest tylko formalnym zagwarantowaniem, że my i tak znajdziemy sposoby, żeby te pieniądze do Polski trafiły, do polskich firm, do polskiej armii, do polskiej policji i straży granicznej. I trafią. Natomiast to, co dzieje się w tej chwili z prezydentem Nawrockim, z prezesem Kaczyńskim i całą resztą, z Konfederacjami po prawej stronie to jest jawny już kurs antyeuropejski, histeria antyniemiecka, coraz większa niechęć do Ukrainy, która walczy z Rosją. Nazwijmy rzecz po imieniu. Ci, którzy mówią, że to jest wstęp do polexitu, wyjścia Polski z Unii Europejskiej, to mają niestety coraz więcej racji  – powiedział premier. 

Donald Tusk: Polska musi się zbroić. Nigdy nie atakowałem PiS-u za to, że zaciągnął kredyt w Korei Południowej

Donald Tusk odniósł się w TVP Info do unijnego programu pożyczek na obronność SAFE. Premier powiedział, że „ta pożyczka, ten kredyt na Polskę Zbrojną – europejski SAFE, to są wielkie pieniądze na wielokrotnie lepszych zasadach niż pisowskie pożyczki z Korei Południowej czy USA”.

Reklama
Reklama

- Polska musi się zbroić; ja nigdy nie atakowałem PiS-u za to, że zaciągnął kredyt w Korei Południowej na dwukrotnie wyższe oprocentowanie. Pożyczki, jakie PiS zaciągnął na sprzęt wojskowy za swoich rządów, będą obciążały polski dług na długie lata, na pokolenia. Ale nie będę ich za to przeklinał, bo wiem, że to była sytuacja, która wymagała szybkich decyzji – podkreślił.

Czytaj więcej

Ogromny kredyt ministra Błaszczaka. Kto zapłaci za broń?

Jak mówił, „nie wszystkie były mądre, ale w sytuacji takiej, w jakiej jesteśmy dzisiaj – wojny, agresji Rosji, być może przyszłego konfliktu amerykańsko-chińskiego, wojny w Iranie, i tak dalej, musimy budować choćby podstawowe elementy wspólnoty”.

Donald Tusk: weto jest dowodem na to, że liderzy prawicy oszukują ludzi

 – Chciałbym zwrócić się do wszystkich Polaków, także tych, którzy głosowali na pana Nawrockiego, którzy sympatyzują z PiS, żeby się zastanowili (...), czy kiedy jesteśmy w środku III wojny światowej (...) czy Polska ma w takiej sytuacji dokonać takiego tragicznego zwrotu? – mówił.

Zdaniem premiera weto jest dowodem na to, że liderzy prawicy oszukują ludzi, mówiąc, że „my byśmy w Unii zostali, ale w innej Unii”. – To są brednie. Polska stała się dwudziestą gospodarką świata, dlatego, że czerpiemy środki z UE – powiedział premier, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta o „utracie suwerenności”.

- To weto, to jest wypowiedzenie wielkiej umowy wszystkich Polaków, którą zawarliśmy (...), w której był nasz papież, cała Solidarność i postkomuniści – i wszyscy rozumieli, że Polska musi być osadzona we wspólnocie Zachodu, w NATO, UE, musi budować jak najlepsze relacje z sąsiadami. To na naszych oczach prezydent Nawrocki i prezes (Jarosław) Kaczyński próbują wywrócić. Dlatego ta sprawa jest tak serio – ocenił Tusk.

Reklama
Reklama

„Nie mam zaufania do kombinacji Glapińskiego”

– Oni mimo wszystko zdecydowali się na ten zamach na suwerenną i bezpieczną Polskę – podkreślił premier.  – Do końca miałem nadzieję, że do tego wprost niebezpiecznego kroku prezydenta nie dojdzie – stwierdził. Premier wyliczył, kto na decyzji prezydenta może stracić: Straż Graniczna, polskie koleje, polskie drogi. – Czeka nas bardzo ciężka i kreatywna praca, żeby te pieniądze uratować – mówił. 

Czytaj więcej

Ostre słowa wicepremiera o Adamie Glapińskim. „Muchomor polskiej gospodarki”

Premier dodał, że „pan minister Bogucki i przedstawiciele PiS mają brudną robotę do wykonania, by wmówić Polakom, że zamiast miliardów z Europy na obronę Polski prezydent przygotował miliardy z panem Glapińskim z NBP i wymyślą każde kłamstwo, by zmienić tor polskiej polityki, która zapewniała bezpieczeństwo Polsce przez lata”. – Prezes Glapiński i zarząd NBP odpowiadają za takie lub inne decyzje, które doprowadzają NBP albo do strat, albo do zysków – kontynuował premier, dodając, że w grudniu otrzymał od Glapińskiego pismo, w którym ten informował o skumulowanej stracie w wysokości 100 mld zł i że spodziewa się strat w kolejnych latach. 

Szef rządu wskazał, że otrzymał informację iż prezydent Nawrocki zwrócił się do Glapińskiego z prośbą „żeby pan Glapiński coś wykombinował”. – Pyta mnie pani, czy ja mam zaufanie do kombinacji Glapińskiego – chyba nikt w Polsce nie ma zaufania. Nie budzi zaufania ani jeśli chodzi o kwestie merytoryczne, ani jeśli chodzi o rzetelność – powiedział. 

Premier przekazał również, że w piątek zwrócili się do niego prawnicy, którzy „są przekonani, że kombinacje, jakie prezes Glapiński zaoferował prezydentowi” (ws. pieniędzy na prezydencki projekt „SAFE 0 proc.”) nie są zgodne z prawem i są „wbrew ustrojowi Rzeczpospolitej” oraz przepisom, jakie obowiązują Narodowy Bank Polski. – Będziemy to analizować – zapowiedział Tusk.

Premier pytany, czy nie wyklucza wniosku o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, zauważył, że odpowiednia komisja sejmowa pracuje nad dokończeniem pracy nad postawieniem prezesa Glapińskiego przed TS. Odnosząc się do stwierdzenia, że prace tej komisji są „sparaliżowane”, premier ocenił, że w samej komisji – biorąc pod uwagę liczbę głosów poszczególnych sił politycznych w Sejmie i skład personalny Trybunału – „brakuje prawdopodobnie tej wiary, że jest realne, żeby postawić (Glapińskiego) przed Trybunałem Stanu”.

Reklama
Reklama

Donald Tusk o wetach prezydenta Karola Nawrockiego

– Wolałbym, by prezydent Karol Nawrocki nie koncentrował się wyłącznie na „wojnie domowej”. Ale niezależnie od tego, co będzie zamierzał, jak się będzie zachowywał, my i tak swoje będziemy robili. Ta mania wetowania wszystkiego powoduje, że właściwie parlament traci sens – mówił premier, dodając, że ważne ustawy są „zawsze obiektem agresywnego postępowania” prezydenta Karola Nawrockiego. 

Jeśli trzeba będzie rządzić bez nowych ustaw, to będzie trudniej, ale wezmę to na klatę

Premier Donald Tusk

W odpowiedzi na pytanie o to, czy można rządzić „ciągle próbując wdrażać jakieś plany B”. - Nie lubię tych sformułowań, choć one są czasem użyteczne, jak „plan B” czy jakieś alternatywy. Wolałbym, żeby prezydent nie koncentrował się wyłącznie na wojnie domowej, ale niezależnie od tego, co będzie zamierzał i jak się będzie zachowywał, my i tak będziemy robić swoje - zadeklarował Tusk.

- Tym większa odpowiedzialność spoczywa na rządzie. Jeśli trzeba będzie rządzić bez nowych ustaw, to będzie trudniej, ale wezmę to na klatę - powiedział.

Tusk podkreślił, że „nie chce polaryzacji, bo jej pogłębianie ma swoje strategiczne konsekwencje”. - Dopóki polaryzacja polega na tym, że posłowie krzyczą na siebie w Sejmie, są jakieś kampanie, promocje, memy, tłity, to pół biedy. Ale kiedy jedni mówią, że jesteśmy częścią Zachodu i chcemy zgody z sąsiadami (...) i gwarancji bezpieczeństwa, a drudzy mówią „chcemy rozwalić Unię Europejską i konfliktu ze wszystkimi sąsiadami (...), to jest to bardzo niebezpieczny sygnał - ocenił premier.

Reklama
Reklama

Weto Karola Nawrockiego wobec ustawy o SAFE i uchwała rządu o zaciągnięciu pożyczki

W czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki poinformował w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.

W orędziu prezydent Nawrocki podkreślił, że „nigdy nie podpisze ustawy, która uderza w suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne” Polski. – W tym miejscu przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością, zarówno polityczną, jak i prawną – dodał prezydent.

„Plan B” w sprawie instrumentu SAFE

W piątek rząd upoważnił ministrów obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE. Zgodnie z przyjętą uchwałą pożyczka z SAFE ma zostać zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. 

W piątkowym posiedzeniu rządu uczestniczył szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, w oparciu o zapisy ustawy o Radzie Ministrów. Zgodnie z ustawą w posiedzeniu, „na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa”, bierze udział przedstawiciel prezydenta.

O udziale Polski w programie SAFE

O udziale Polski w programie SAFE

Foto: PAP

Reklama
Reklama

Szef kancelarii premiera Jan Grabiec wyjaśnił, że zamiast zawetowanej ustawy będzie obowiązywała uchwała Rady Ministrów. Jak dodał, na podstawie uchwały zostanie podpisana umowa na finansowanie z instrumentu SAFE. – Następnie zostaną rozdzielone środki między polskie firmy zbrojowe w celu modernizacji, rozbudowy i zrealizowania zamówień. Tak więc co do mechaniki będzie tak samo – podkreślił Grabiec. Zauważył, że uchwała określa też kwestię kontroli wydawania środków przez Krajową Administrację Skarbową. Zaznaczył, że nad prawidłowością wydawania pieniędzy będą też czuwać polskie służby.

Czytaj więcej

Gen. Roman Polko dla „Rz”: Jeżeli prezydent uważa, że program SAFE jest zły, niech ma odwagę to powiedzieć

Grabiec przyznał, że przyjęty przez rząd „plan B” ma pewne ograniczenia dotyczące możliwości finansowania m.in. policji i Straży Granicznej. Jednocześnie zapewnił, że rząd pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą przekazać także do tych służb dodatkowe środki. Pytany, czy rząd nie boi się zaciągnięcia pożyczki bez „normalnej drogi ustawowej”, odparł: „skoro Mariusz Błaszczak i Jarosław Kaczyński nie bali się zaciągać na tej samej zasadzie pożyczek z Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, nie wiem, czego mamy się bać”.

Co zamiast SAFE? Projekt Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego: „polski SAFE 0 proc.”

Jeszcze w minionym tygodniu prezydent przedstawił wraz z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim własną – jak mówił – alternatywę do programu, czyli „polski SAFE 0 proc.”. W Sejmie złożony już został dotyczący jej projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.

Czytaj więcej

Projekt prezydenta już w Sejmie. Czy „polski SAFE 0 proc.” ruszy szybciej niż unijny?
Reklama
Reklama

Prezydencki projekt zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego. Według uzasadnienia zapewni to państwu „suwerenność decyzyjną, stabilność finansową i odporność na ryzyka zewnętrzne”.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział w piątek dziennikarzom, że na posiedzeniu Rady Ministrów zaapelował do rządu, by ten „wreszcie zajął się” prezydenckim projektem.

Program SAFE

Program SAFE

Foto: Infografika PAP

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Referendalne emocje w Krakowie. Czy pod Wawelem wydarzy się Jagodno na opak?
Polityka
Gen. Roman Polko komentuje weto prezydenta Karola Nawrockiego ws. SAFE. Mówi o „politycznych idiotach”
Polityka
Weto będzie wracać jak bumerang. Czarnek świetną wiadomością dla Morawieckiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama