„Nie zgadzam się z tym, żeby ludzie zarabiający najniższą krajową płacili za emerytury nierobów” – oznajmił Sławomir Mentzen, jeden z liderów Konfederacji, gdy wrócił temat zabezpieczenia socjalnego artystów.
Zbigniew Preisner, kompozytor muzyki filmowej i koncertowej, autor m.in. muzyki do filmów Krzysztofa Kieślowskiego, artysta rozpoznawany na całym świecie, odpowiedział po swojemu. Na facebookowej rolce przedstawił się jako „naczelny darmozjad tego kraju”. Teraz, gdy rozmawiamy, siedzi wygodnie w barwnym wnętrzu swojej greckiej posiadłości, w świetnej kondycji, z fajką w dłoni. Patrzy w kamerę spokojnie, niemal zaczepnie. – Ja nie narzekam. Zrobiłem karierę, taka jest prawda. Stać mnie dzisiaj na wszystko. Gdybym już nic nie robił, to do końca życia mogę spokojnie przeżyć. Więc nie mówię we własnej sprawie – tłumaczy zdobywca Srebrnego Niedźwiedzia na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie (1997).