Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W lutym Rosjanie wydawali się w desperackiej sytuacji. Teraz Władimir Putin może bardziej optymistycznie patrzeć w przyszłość.
150 milionów dol. dziennie zarabia w tej chwili Rosja na wojnie nieopatrznie wywołanej przez Donalda Trumpa – wyliczył „The Financial Times”. To głównie wpływy ze sprzedaży rosyjskiej ropy Indiom. Amerykański prezydent jest tak zdesperowany z powodu skokowego wzrostu cen paliw, że zgodził się na zawieszenie tej części sankcji nałożonych na Moskwę.
Na razie chodzi o jeden kraj i 30 dni. Ale jest całkiem prawdopodobne, że sankcje zostaną zniesione na dłużej i Rosja będzie mogła handlować z większą liczbą krajów. Ale i bez tego Putin może też teraz liczyć na innego klienta: Chiny. Pekin nagle stracił dostęp do ropy z Bliskiego Wschodu, która miała dla niego znaczenie strategiczne. Nie wzgardzi więc rosyjską ofertą. Zacznie jej sprowadzać wielokrotnie więcej, niż do tej pory.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: