Komentarze

Nieodparty urok postkomunisty

"Komuniści się zmienili" – pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung", sugerując, iż Platforma Obywatelska powinna utworzyć z nimi "koalicję ponad podziałami" po ewentualnym triumfie wyborczym. "Walka z dawnym reżimem skończyła się 18 lat temu. A dzisiaj problemem są bracia Kaczyńscy ze swoją klerykalnonarodową retoryką".
Podobny ton komentarzy pojawia się coraz częściej w prasie zachodniej. Po części jest usprawiedliwiony: uległość polityków PiS wobec ojca Rydzyka jest niekiedy ambarasująca, a antyniemieckie wypowiedzi premiera Kaczyńskiego nieprzemyślane i rażące. Zadziwia jednak łatwość, z jaką zachodni dziennikarze dają się uwieść urokowi "odmienionych" postkomunistów i ich starego-nowego przywódcy Aleksandra Kwaśniewskiego.
Zdaniem komentatora "FAZ" Kwaśniewski wart jest zaufania, "bo wprowadził Polskę do UE i NATO". Jak widać, praca nad stworzeniem mitu byłego prezydenta jako wybitnego męża stanu, autora największych sukcesów Polski na arenie międzynarodowej w ostatnich latach, przynosi efekty. Europejskim komentatorom trudno zrozumieć, że to nie Kwaśniewski wprowadzał Polskę do Unii i NATO, lecz Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek, Jan Olszewski, Władysław Bartoszewski i Zbigniew Romaszewski. Niezależnie od ideologicznych różnic, które ich dzisiaj dzielą, to im zawdzięczamy fakt, iż Polska jest częścią cywilizowanego świata. Śmiem twierdzić, że po stokroć większe zasługi niż Kwaśniewski ma w tym dziele Anna Walentynowicz. O braciach Kaczyńskich nie wspominając. Człowiek, który był aktywnym działaczem czerwonego reżimu, a potem gwarantem biznesowych interesów swoich dawnych towarzyszy, staje się nagle rycerzem na białym koniu ratującym Polskę przed wypaczeniami PiSowskiej władzy, a nawet kandydatem na szefa Rady Unii Europejskiej. Być może dopiero wizyta zataczającego się Kwaśniewskiego na uniwersytecie w Heidelbergu otworzyłaby oczy publicystom "Frankfurtera" i paru innych gazet.
Skomentuj na blog.rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL