fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

W razie likwidacji firmy też się należy odprawa

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj klok Krzysztof Lokaj
Jeśli pracodawca ogłosi upadłość, zwolnienia grupowe także muszą być konsultowane przez syndyka lub likwidatora ze związkami zawodowymi
Załoga likwidowanego zakładu pracy powinna być zwalniana zgodnie z procedurą zwolnień grupowych. Będzie  tak, gdy pracodawca zatrudniał co najmniej 20 pracowników.
– Procedura zwolnień grupowych ulega jednak modyfikacji w razie upadłości lub likwidacji pracodawcy. Osoby, które dotychczas go reprezentowały (np. członkowie zarządu), zostają zastąpieni syndykiem lub likwidatora w relacjach ze zwalnianymi pracownikami – tłumaczy Sylwia Puzynowska, radca prawny z Kancelarii Prawa Pracy.

Konsultacje i odprawy

Syndyk lub likwidator powinien więc skonsultować zwolnienia z zakładową organizacją związkową. Podkreślił to w jednym z ostatnich orzeczeń Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sygn. akt C-235/10 do C-239/10).
– W każdym przypadku rozwiązania umowy o pracę w ramach zwolnienia grupowego pracownikowi należy się też odprawa, której wysokość uzależniona jest od stażu pracy u pracodawcy – mówi Katarzyna Osak, prawnik w Kancelarii Radcy Prawnego Agnieszki Rabenda-Ozimek.
Jeżeli pracownik zatrudniony był krócej niż dwa lata, przysługuje mu odprawa w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. Jeżeli zatrudniony był od dwóch do ośmiu lat, odprawa stanowi równowartość dwumiesięcznego wynagrodzenia. Jeżeli pracownik zatrudniony był ponad osiem lat, odprawa przysługuje w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia.
Jeżeli majątek likwidowanego pracodawcy nie wystarcza na zaspokojenie roszczeń pracowniczych, tj. wypłatę wszystkich świadczeń należnych pracownikom, syndyk ma obowiązek zgłoszenia wysokości brakujących środków Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Pracownicy nie powinni się więc martwić, że nie otrzymają wynagrodzenia.

Pewne jak w banku

– Fundusz przekaże stosowne kwoty do dyspozycji syndyka. Przekazane środki nie zasilają przy tym masy upadłościowej, nie mogą zatem zostać zajęte przez wierzycieli. Można je przekazać wyłącznie zwalnianym pracownikom – podkreśla Maciej M. Bogucki, radca prawny w Kancelarii Mamiński & Wspólnicy.
Niestety, wypłata świadczeń gwarantowanych przez FGŚP podlega ograniczeniom.
– Łączna kwota wynagrodzenia za pracę i wynagrodzenia za czas nieświadczenia pracy z tytułu niezawinionego przez pracownika przestoju, zwolnienia od pracy i innej usprawiedliwionej nieobecności, wynagrodzenia chorobowego, wynagrodzenia urlopowego za jeden miesiąc nie może przekraczać przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału – mówi Edyta Sternik, prawnik w Kruk, Pasierbiak, Wasilewski i Wspólnicy Kancelaria Prawnicza sp. kom.
Wypłata pozostałych świadczeń gwarantowanych, czyli ekwiwalentu urlopowego, odprawy z tytułu zwolnień grupowych lub odszkodowania za skrócenie okresu wypowiedzenia, nie może przekraczać kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego albo wielokrotności tego wynagrodzenia, jeżeli przepisy przewidują wypłatę wielokrotności miesięcznego wynagrodzenia. Dla odprawy z tytułu zwolnień grupowych przepisy to przewidują.
Procedura: Kiedy zwalnia się grupowo
Zwolnienia grupowe następują, gdy z pracą w ciągu 30 dni musi się pożegnać:
Czytaj też
Zobacz tematy:
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA