Rodzina

Jak sprzedać mieszkanie, by nie zapłacić podatku

Jesteśmy młodym małżeństwem z niespełna rocznym stażem. Na co dzień mieszkamy w mieszkaniu żony, które otrzymała w darowiźnie od swojej babci. W tym roku kupiliśmy też inne mieszkanie, które należy do naszego wspólnego majątku. Traktujemy je jak inwestycję i planujemy wynajmować. Żona zameldowana jest w mieszkaniu po babci, a ja w tym drugim. W niedalekiej przyszłości chcielibyśmy kupić dom za pieniądze uzyskane ze sprzedaży obu tych lokali. Czy będziemy musieli zapłacić 19-proc. podatek dochodowy? Co zrobić, aby go uniknąć?
Jeśli mieszkanie od babci zostało darowane do końca 2006 r., to nie będzie podatkowego obciążenia. Do sprzedaży takiego lokalu mają bowiem zastosowanie stare przepisy, a one zwalniają od podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) dochód ze sprzedaży mieszkania otrzymanego w drodze darowizny. Problem może dotyczyć innego podatku, tj. od spadków i darowizn. Zapewne otrzymując mieszkanie w darowiźnie, pańska żona nie zapłaciła tego podatku. Warunkiem korzystania z tej ulgi jest zamieszkiwanie przez pięć lat w darowanym mieszkaniu. Podatek od darowizny wyniósłby 7 proc. od nadwyżki ponad 20 556 zł.
Liczy się wspólny meldunek małżonków Jeśli zaś chodzi o drugie mieszkanie, zakupione w 2007 r., to jedynym sposobem na uniknięcie 19-proc. PIT od dochodu uzyskanego z jego sprzedaży będzie zameldowanie się w nim na rok przed sprzedażą. Bardzo istotne jest przy tym, że ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych mówi, iż zwolnienie to ma mieć zastosowanie łącznie do obojga małżonków. Trudno jednoznacznie wskazać, jak należy rozumieć takie łączne stosowanie. Tym bardziej że – po pierwsze – małżonkowie niekoniecznie muszą się rozliczać wspólnie, a po drugie – ich mieszkania mogą należeć do majątku odrębnego. Można założyć, że ustawodawca nie chciał dopuścić do sytuacji, w której małżonkowie kupią dwa mieszkania, meldują się osobno w każdym z nich, a następnie sprzedają oba, korzystając dwa razy ze zwolnienia podatkowego. Niewątpliwie należałoby wówczas stwierdzić, iż o prawie do zwolnienia z podatku dochodowego przy sprzedaży mieszkania decyduje zameldowanie obydwojga małżonków w danym lokalu. Dochód ze sprzedaży drugiego mieszkania byłby już opodatkowany według 19-proc. stawki. Wydaje się, że taka była właśnie intencja ustawodawcy i tak ten przepis będzie interpretowany.
Pięć lat, gdy lokal został podarowany Małżonkowie powinni zatem zameldować się w mieszkaniu nabytym w 2007 r. i sprzedać je dopiero po roku. Co do lokalu darowanego przez babcię, to jeśli żona chce po jego sprzedaży utrzymać ulgę w podatku od spadków i darowizn, powinna w nim faktycznie mieszkać przez pięć lat. Można je bez konsekwencji podatkowych sprzedać wcześniej tylko wówczas, gdy było to uzasadnione koniecznością zmiany warunków mieszkaniowych, a nabycie innego budynku lub uzyskanie pozwolenia na jego budowę albo też nabycie innego lokalu nastąpiło nie później niż w ciągu sześciu miesięcy od dnia sprzedaży darowanego mieszkania. Niestety, konieczność zmiany warunków mieszkaniowych jest sformułowaniem nieostrym i rodzi liczne spory z organami podatkowymi. oprac. g.l.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL