fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Fundusze dla wsi zwiększą PKB o 1,5 proc.

Pole rzepaku
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Unijne fundusze zwiększą polski PKB dodatkowo o 1,5 proc. Nie poprawiają jednak wydajności gospodarstw
 
Polska dostała ze wszystkich państw członkowskich najwięcej funduszy na rozwój obszarów wiejskich. Z unijnego budżetu na lata 2007 – 2013 jest to 13,4 mld euro. Wraz z dofinansowaniem z krajowego budżetu suma wzrasta do 17,2 mld euro, czyli ok. 68 mld zł.
Resort rolnictwa przeprowadził pierwszą analizę wpływu tych funduszy na gospodarkę. Z raportu „Średniookresowa ocena Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich" wynika, że dzięki unijnej pomocy dla wsi wzrost PKB kraju w latach 2007 – 2013 będzie wyższy o 1,5 pkt proc.
– Największy wpływ PROW na rozwój gospodarczy Polski będzie do 2015 roku, kiedy są wypłacane fundusze. Trwałość efektów tej pomocy będziemy oceniali też w przyszłości – mówi dr Marek Wigier z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, który uczestniczył w przygotowaniu raportu.
Autorzy raportu przypominają jednak, że kryzys spowolnił tempo rozwoju gospodarczego, dlatego też wpływ unijnych funduszy na tworzenie polskiego PKB jest taki duży.
Zaskoczeniem jest też ogromny wpływ funduszy rolnych na rynek pracy. Efektem wydania unijnych pieniędzy będzie wzrost zatrudnienia w gospodarce aż o 1,7 proc. Zdaniem ekspertów z unijnej pomocy dla wsi korzystają pośrednio sektory spoza rolnictwa: instytucje finansowe, producenci maszyn, nawozów i dóbr konsumpcyjnych, po które sięgają rolnicy.
Jednocześnie okazuje się, że wypłacane miliardy dla wsi nie spowodowały do tej pory żadnego wzrostu efektywności gospodarstw. Polskie gospodarstwa są nadal małe i zatrudniają zbyt dużo osób (ok. 2 mln). – Część wspólnej polityki rolnej wspierająca konkurencyjność i wydajność rolnictwa jest teraz wyhamowana, a unijna polityka rolna bardziej nastawiona jest na ochronę środowiska. Dlatego polskiej wsi będzie trudniej osiągnąć poziom rozwiniętych krajów Unii Europejskiej – tłumaczy dr Marek Wigier.
Autorzy raportu radzą, by pomoc unijna była bardziej ukierunkowana na rolników, którzy chcą podnosić wydajność produkcji, modernizować i powiększać gospodarstwa. Krytykują przyznawanie dotacji na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy". Zasada ta obowiązywała do niedawna przy rozdzielaniu większości dotacji. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, odpowiedzialna za wypłatę unijnych pieniędzy, stopniowo zaczęła wycofywać się z tego kryterium.
Duża część funduszy rolnych wypłacanych w latach 2007 – 2013 nie będzie miała jednak dużego wpływu ani na gospodarkę, ani na poprawę struktury gospodarstw na wsi. Eksperci oceniają, że tak będzie z rentami strukturalnymi, na które Polska przeznacza w latach 2007 – 2013 aż 2,2 mld euro – najwięcej ze wszystkich państw UE. Rozczarowują także dotacje wypłacane na różnicowanie działalności na wsi, ponieważ rolnicy za uzyskane z tego działania 100 tys. zł najczęściej zakładają firmy usługowe (często sklepy) i nie zatrudniają dodatkowych osób. Natomiast dopłaty do inwestycji firm spożywczych przyniosły bardzo dobre efekty w postaci większej produkcji, zatrudnienia i eksportu polskiej żywności. – Wyniki raportu mogą służyć wprowadzeniu zmian, tak aby lepiej wspierać rozwój obszarów wiejskich – przypomina współautorka raportu Agnieszka Rudolf z firmy Agrotec.
Wspólna polityka rolna
Unia Europejska na wspólną politykę rolną przeznaczy w tym roku 57,3 mld euro, czyli blisko 40 proc. całego budżetu. Z tej sumy prawie 43 mld euro stanowią wydatki na dopłaty bezpośrednie (tzw. pierwszy filar), a 14,4 mld euro idzie na rozwój obszarów wiejskich (tzw. drugi filar). W Polsce jednak fundusze na rozwój obszarów wiejskich stanowią niemal połowę pomocy, jaką rolnicy otrzymują z UE. W budżecie unijnym na lata 2007 – 2013 Polska otrzymała najwięcej ze wszystkich państw członkowskich pieniędzy na rozwój obszarów wiejskich: 13,4 mld euro, co stanowi prawie 14 proc. wydatków na drugi filar polityki rolnej. Na kolejnych miejscach, z kwotą 9 mld euro, znalazły się Włochy i Niemcy, po ok. 8 mld euro dostały Rumunia i Hiszpania. Państwa były zobowiązane przez Komisję Europejską do końca 2010 r. przygotować ocenę wydatkowania tych funduszy, ale tylko trzy kraje wykonały to zadanie (w tym Polska).
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.kozmana@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA