fbTrack

Wspomnienia

Magdalena Tesławska nie żyje

Po raz ostatni Magdalena Tesławska pracowała na planie oczekującej na premierę „Bitwy warszawskiej 1920” Jerzego Hoffmana
Fotorzepa, Przemek Wierzchowski
W Warszawie w wieku 66 lat zmarła Magdalena Tesławska. Projektowała kostiumy do największych produkcji filmowych w Polsce
Była absolwentką łódzkiej PWSSP, rozpoczynała pracę na planach „Pana Wołodyjowskiego” i serialu „Przygody Pana Michała”. Potem były m. in. „Na srebrnym globie” Andrzeja Żuławskiego, „Potop” Jerzego Hoffmana czy „Osobisty pamiętnik grzesznika przez niego samego spisanego” Wojciecha Hasa.
Jej nazwisko pojawiło się w czołówkach ponad 30 filmach, dla wielu przygotowywała kostiumy wraz z Pawłem Grabarczykiem. Ich współpraca rozpoczęła się od „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana. Razem stworzyli też kostiumy do „Pana Tadeusza” Andrzeja Wajdy, „Chopina. Pragnienie miłości” Jerzego Antczaka i „Janosika. Prawdziwej historia” Agnieszki Holland i Kasi Adamik. Po raz ostatni pracowała na planie oczekującej na premierę „Bitwy Warszawskiej 1920” Jerzego Hoffmana. Trzykrotnie jej praca nagradzana była Orłami, otrzymała je za kostiumy do „Quo Vadis”, „Starej baśni” i „Wrót Europy”. Za ten ostatni film otrzymała też nagrodę na festiwalu w Gdyni.
Jej wielką pasją było projektowanie mody. Do swoich sukcesów w tej dziedzinie zaliczała kolekcję autorską pokazaną w Lyonie i kolekcję polską, przedstawioną na międzynarodowym pokazie w Rouen. Otrzymała nagrodę tygodnika „Przekrój”, a za film „Medea” w reżyserii Jerzego Wójcika — medal za Realizację Roku okręgu łódzkiego Związku Polskich Artystów Plastyków. Wraz z Pawłem Grabarczykiem przygotowała także kostiumy do słynnych produkcji operowych, reżyserowanych przez Mariusza Trelińskiego – „Madame Butterfly” w Operze Narodowej, Teatrze Maryjskim w Sankt Petersburgu i Operze w Tel Awiwie, „Damy pikowej” Czajkowskiego w berlińskiej Staatsoper Unter den Linden i w Operze Narodowej w Warszawie oraz do „Andrea Chénier” Giordano w Teatrze Wielkim w Poznaniu, w Operze Waszyngtońskiej i w warszawskiej Operze Narodowej. Oboje są autorami kostiumów do wieczoru baletowego „Szymanowski i taniec” dla Opery Narodowej w Warszawie. [i]Jan Bończa-Szabłowski[/i]
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL