Józef Mackiewicz bezkompromisowy krytyk

Rzeczpospolita
W listach do redaktorów „Wiadomości” Józef Mackiewicz rozdaje ciosy na prawo i lewo. Wielki prozaik ostro krytykuje Michnika i Gombrowicza, ale także AK, prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II
To, co zawsze imponowało mi u Józefa Mackiewicza, to odwaga głoszenia własnych poglądów wbrew opinii całego narodu. Mackiewicz w sprawach pryncypialnych nigdy nie szedł na kompromisy. Nigdy nie napisał wbrew sobie choćby jednego słowa, aby zrobić przyjemność wpływowym środowiskom, osobistościom czy szerokim rzeszom czytelników.

Często mówi się o Polakach, że są narodem indywidualistów. To wierutna bzdura. Polacy byli i są narodem myślącym w sposób stadny. Biada tym, którzy odważą się wyłamać z patriotycznej czy towarzyskiej dyscypliny. Tym, którzy śmią krytykować autorytety i podważać narzucone przez nie poglądy i oceny wydarzeń. Aż dziw, że określenie „polityczna poprawność” nie zostało wymyślone przez Polaków.Józef Mackiewicz z narodowej dyscypliny wyłamywał się nagminnie. A właściwie wyłamywał się z narodowych dyscyplin, bo zarówno tej lewicowej, jak i tej bogoojczyźnianej. Czytając wydane właśnie przez londyńską Kontrę listy Ma...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL