fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Sejm radzi o pensjach w służbie zdrowia

Dyrektorzy szpitali będą musieli wliczać zeszłoroczne podwyżki dla pracowników służby zdrowia do wynagrodzenia zasadniczego - tak przewiduje projekt ustawy, którego pierwsze czytanie odbyło się wczoraj
Pod Sejmem wciąż przebywają pielęgniarki, które liczą, że posłowie przegłosują proponowane przez nie zasady podnoszenia płac w służbie zdrowia w 2008 r. i latach następnych.
Podstawą prac Komisji Zdrowia będzie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przekazywaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń. Własny projekt nowelizacji ustawy przygotowało PSL, został jednak wycofany.
Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami resortu zdrowia projekt przewiduje utrzymanie rozwiązań pozwalających na dalsze wypłacanie podwyżek przyznanych pracownikom służby zdrowia w ubiegłym roku. Rządowa nowelizacja w dalszym ciągu zobowiązuje Narodowy Fundusz Zdrowia do przekazywania środków na te wypłaty.
Pielęgniarki z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) chcą jednak zmienić zasady przyznawania podwyżek. Ich zdaniem obowiązujące rozwiązania nie pozwalają znacząco podnieść zarobków najniżej zarabiającym. Ograniczenie podwyżki do 40 proc. jest nieuzasadnione. Pielęgniarki proponują, aby wzrost wynagrodzenia pokrywany ze środków NFZ nie mógł przekraczać w stosunku rocznym 80 proc. przeciętnego wynagrodzenia danej osoby.
Ponadto OZZPiP chce, by w ustawie znalazło się rozwiązanie, dzięki któremu pieniądze na podwyżki trafią przede wszystkim do pracowników wykonujących wdanej placówce zawody medyczne. Związek domaga się, aby dostali oni co najmniej 85 proc. kwoty przeznaczonej na wzrost wynagrodzenia dla zatrudnionych w samodzielnym publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.
Rządowy projekt przewiduje różnicowanie wskaźnika udziałów kosztów pracy, od którego zależy wysokość kwot na wzrost wynagrodzeń. Ma zależeć od tego, kto jest organem założycielskim placówki szpitalnej. Zdaniem związków zawodowych podwyższenie kwoty przeznaczonej na podwyżki w lecznictwie szpitalnym tylko dla placówek utworzonych przez gminy i powiaty jest jednak nie do przyjęcia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA