fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kara umowna to przychód, ale nie zawsze koszt

Nieznane
Przedsiębiorca, któremu kontrahent zapłaci karę za to, że nie dotrzymał umowy, musi odprowadzić od niej podatek. Ale wpłacający nie zawsze zaliczy ją do kosztów
Kara umowna to przychód firmy. Problem jest z kosztami -mamy tu kilka wyłączeń, musimy też zastanowić się, czy zapłata jest związana z działalnością i przychodem firmy.O karze umownej mówią art.483 -485 kodeksu cywilnego. Jest to zależna od woli stron i zastrzeżona w umowie sankcja cywilnoprawna na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego. Jej wysokość jest określona z góry w umowie (powinna być wyrażona w pieniądzu) i co do zasady należy się ona wierzycielowi bez względu na rozmiary poniesionej szkody. Jest więc dużym ułatwieniem w dochodzeniu naprawienia szkody powstałej w związku z niewywiązaniem się kontrahenta z umowy i na ogół zastępuje odszkodowanie.Natomiast żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary jest możliwe tylko w wypadku wprowadzenia takiego postanowienia do umowy. Dłużnik może domagać się zmniejszenia rażąco wygórowanej kary. Dlatego też wierzyciel powinien post...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA