fbTrack

Pogoda

W Zielonej Górze seria wybuchów gazu, w kraju śnieżyce

Ponad 100 zielonogórzan z zagrożonego osiedla noc spędziło poza domem. fot. Pawel Janczaruk
Gazeta Lubuska
W stolicy Lubuskiego ewakuowano 6,5 tys. osób z powodu awarii sieci gazowej. Jedna osoba zginęła, osiem zostało rannych
Jedna osoba zginęła, a osiem zostało rannych w wyniku awarii sieci gazowej w Zielonej Górze, do której doszło wczoraj po południu. Ewaukowano 6,5 tys. mieszkańców z trzech osiedli: Pomorskie, Śląskie i Raculka.
– To, co działo się na początku, było przerażające. Wybuchy miały miejsce w różnych mieszkaniach – mówił w TVN24 Michał Radoszko, reporter regionalnej telewizji lubuskiej. Gwałtowny wzrost ciśnienia w instalacji gazowej doprowadził do wybuchu gazu w kuchenkach i pożaru w trzech mieszkaniach.
Ofiara śmiertelna to 50-letni mężczyzna. – Znaleziono go w zsypie jednego z budynków. Do szpitala pogotowie zabrało rannych, prawdopodobnie nie doznali groźnych dla życia obrażeń – mówił wieczorem mł. bryg. Dariusz Kaczmarek z Komendy PSP w Gorzowie. Mieszkańców ewakuowano, bo choć po odcięciu gazu zagrożenie wybuchami minęło, to jednak ulatniający się gaz mógł jeszcze znajdować się w mieszkaniach. Ok. 200 z nich udało się do szkół i akademików, pozostali znaleźli schronienie u rodzin. Do późna trwało sprawdzanie ciśnienia gazu w instalacjach budynków i szukanie ewentualnych jego wycieków. Większość ewakuowanych miała wrócić do swoich domó w nocy. – Z użytku będzie wyłączony jeden blok na osiedlu Pomorskim, w którym doszło do wybuchu i jedna osoba zginęła – mówił wieczorem Janusz Kubicki, prezydent miasta. Ze względu na sytuację został uruchomiony wojewódzki sztab zarządzania kryzysowego. Na miejsce pojechała wojewoda Helena Hatka. Podczas gdy Zielona Góra walczyła z awarią, cała Polska zmagała się ze skutkami zimy. Trudne warunki atmosferyczne były jedną z przyczyn wypadku w Polkowie-Sagały (Mazowieckie), w którym zginęły trzy osoby, w tym czteroletnie dziecko. Policja apelowała do jadących jedynką, by omijali Łódź. W mieście drogę blokowały ciężarówki, które nie mogły pokonać wzniesień. Władze Białegostoku zdecydowały o zakazie wjazdu ciężarówek do miasta od strony Warszawy. W Kuźnicy na przejściu granicznym wstrzymano odprawy ciężarówek. Problemy mieli też pasażerowie pociągów. – Wracałam w poniedziałek ekspresem z Warszawy do Krakowa. Zamiast po 23 byłam w domu o 2 nad ranem – skarży się Agata Zaremba. Wczoraj odwołano też część lotów z Okęcia do Krakowa. Również wiele zagranicznych linii odwołało rejsy do Warszawy. Przybywa osób, które zmarły z wychłodzenia. Zamarzł 38-letni mieszkaniec Szczercowa (Łódzkie). Martwego 40-letniego mieszkańca gminy Szadek (Łódzkie) znaleziono na poboczu drogi w Prusinowicach. Na Warmii i Mazurach zmarli dwaj bezdomni i mieszkająca samotnie starsza kobieta. Przybywa ofiar zatrucia czadem. Rzecznik podkarpackiej straży Marcin Betleja mówi, że od początku sezonu grzewczego na Podkarpaciu zmarły już trzy osoby. Noclegownie zapełniły się bezdomnymi. W rzeszowskim Schronisku im. św. Brata Alberta, które może przyjąć 80 osób, wczoraj było 83 bezdomnych. – Przyjmiemy każdego – zapowiada kierownik schroniska Marek Rzucidło.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL