fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Jedna uchwała cztery razy w sądach

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta nie może regulować stosunków sąsiedzkich
[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=23E822A5EA3ED9887EDA0E97BCDDE43D?id=180129]Ustawa z 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach[/link] zobowiązuje radę gminy do uchwalenia stosownego regulaminu.
Rada miejska w Słupsku uchwaliła go w 2006 r. i zmieniła w 2007 r. Prokurator okręgowy w Słupsku zaskarżył uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Od tej pory analizowały ją już WSA w Gdańsku, Naczelny Sąd Administracyjny i ponownie WSA w Gdańsku.
Ze wszystkich wyroków wynika, że regulamin, uchwalony na podstawie ustawy z 1996 r., musi regulować te kwestie jedynie w granicach upoważnienia ustawowego. Nie może poza nie wykraczać ani powtarzać przepisów powszechnie obowiązujących, w szczególności ustaw.
Prokurator wysunął wiele zarzutów, między innymi przekroczenie delegacji ze wspomnianej ustawy oraz powtórzenie jej przepisów i przepisów innych aktów normatywnych. [b]WSA w Gdańsku uznał większość zarzutów za zasadne, ale stwierdził nieważność (wyrokiem o sygn. II SA/Gd 66/09) jedynie niektórych paragrafów regulaminu.[/b] Zakwestionował np. § 28, w którym możliwość utrzymywania zwierząt gospodarskich w zabudowie jednorodzinnej uzależniona została od uzyskania pisemnej zgody właścicieli sąsiednich działek.
Przepisy regulaminu nie mogą regulować stosunków sąsiedzkich, ponieważ jest to sfera prawa cywilnego – stwierdził. Nie podważył natomiast § 25, który między innymi ustala, że w miejscach publicznych zwierzęta domowe, zwłaszcza psy, mogą przebywać wyłącznie pod nadzorem dorosłych domowników. W opinii WSA nie jest to powtórzeniem art. 77 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=1AC528B8D3FBB96071B4F3C427403BEC?id=345477]kodeksu wykroczeń[/link].
[wyimek]Niedopuszczalne jest objaśnianie w regulaminie przepisów różnych ustaw[/wyimek]
Naczelny Sąd Administracyjny, który zajął się regulaminem na skutek skargi kasacyjnej prokuratora, uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania [b](sygn. II OSK 1930/09)[/b]. Za niedopuszczalne uznał m.in. „dostosowywanie” w regulaminie przepisów zamieszczonych w różnych ustawach i aktach wykonawczych w celu tzw. objaśnienia. W opinii NSA nie wydaje się także realny nakaz wyprowadzania zwierząt domowych jedynie pod nadzorem dorosłych domowników. Po pierwsze, nie ma ustawowej definicji dorosłego, po wtóre, nie zawsze zwierzę domowe musi być wyprowadzane przez domownika.
Rozpatrując ponownie sprawę, WSA w Gdańsku stwierdził tym razem [b](wyrokiem o sygn. II SA/Gd 212/10)[/b] nieważność całej uchwały. Zgodnie z oceną prawną NSA podkreślił, że już tylko usunięcie części przepisów zaskarżonego aktu powoduje, iż akt ten powinien być w całości opracowany od nowa. Konieczne jest więc przygotowanie przez gminę nowego regulaminu.
– W tej kadencji na pewno już go nie uchwalimy. Będzie to należało do nowej rady – mówi Zdzisław Sołowin, przewodniczący rady miejskiej w Słupsku.
Nowo wybrani radni będą jednak zapewne chcieli poczekać do ostatecznego zakończenia sprawy sądowej. Prezydent Słupska zaskarżył bowiem ostatni wyrok WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki,
[mail=d.frey@rp.pl]d.frey@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA