fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Euro 2012

Euro 2012 - można sięgnąć do sprawdzonych rozwiązań

Tomasz Zasacki
Fotorzepa
Nie ma przeszkód, by w umowie o użytkowanie wieczyste był cały katalog warunków stawianych budowniczym stadionów przez właścicieli gruntów - uważa adwokat, wspólnik w kancelarii Wardyński i Wspólnicy
W gorączce przygotowań do Euro 2012, w obliczu coraz większych opóźnień i ryzyka odebrania Polsce prawa organizacji tego turnieju, coraz częściej słychać opinie, że trzeba sięgnąć do rozwiązań wyjątkowych. Proponuje się tzw. specustawy i rozwiązania szczególne, np. ograniczanie stosowania przepisów prawa o zamówieniach publicznych i udzielanie zamówień z wolnej ręki.
Iluzją jest jednak, że specustawy zlikwidują problemy, z którymi boryka się administracja państwowa i samorządowa. Droga na skróty w postaci udzielania zamówień z wolnej ręki jest prawnie wątpliwa, ponieważ trudno uznać, że organizacja mistrzostw piłkarskich to sytuacja wyjątkowa i nieprzewidywalna, a tylko takie uzasadniają odstąpienie od przetargów. Nie bez znaczenia jest również, że zrezygnowanie z procedur przetargowych może narazić Polskę na zarzut naruszenia traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską.
Najistotniejszym elementem infrastruktury Euro 2012 są stadiony. Przy ich budowie warto pomyśleć o wykorzystaniu instytucji, która w polskim prawie cywilnym funkcjonuje od dawna, czyli oddaniu nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste. Jak wiadomo, grunty stanowiące własność Skarbu Państwa i grunty stanowiące własność samorządu terytorialnego mogą być oddawane w użytkowanie wieczyste osobom fizycznym i prawnym. W umowie ustala się sposób i termin zagospodarowania nieruchomości gruntowej zgodnie z celem, na który została oddana w użytkowanie wieczyste. Jest to wymóg minimum i nie ma przeszkód, by w umowie umieścić cały katalog warunków stawianych użytkownikowi wieczystemu przez właściciela gruntu. Oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste wymaga przeprowadzenia przetargu, lecz procedury przetargowe regulowane rozporządzeniem wykonawczym do ustawy o gospodarce nieruchomościami są nieporównywalnie prostsze niż przewidziane w ustawie o zamówieniach publicznych i powtórzone w ustawie o partnerstwie publiczno-prywatnym.
Choć użytkowanie wieczyste postrzegane jest dzisiaj jako relikt socjalizmu i namiastka prawa własności, to w rzeczywistości było odpowiedzią na potrzebę szybkiego zorganizowania odbudowy miast z zachowaniem określonych koncepcji planistycznych, urbanistycznych, a nawet architektonicznych (odbudowa zabytków). Podobne konstrukcje prawne pojawiły się w pierwszych latach po wojnie także w państwach Europy Zachodniej, a w zasadzie do 1949 r. ciężar odbudowy miast w Polsce dźwigali inwestorzy prywatni. Dzisiaj użytkowanie wieczyste może być znakomitym mechanizmem wykorzystania kapitału prywatnego dotworzenia inwestycji infrastrukturalnych, zwłaszcza tych eksploatowanych na zasadach komercyjnych.
Miasta, w których odbywać się będą mecze turniejowe, mogą ogłosić publiczne przetargi pisemne na oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste i postawić oferentom konkretne wymagania dotyczące wybudowania w określonym terminie stadionu o wymaganych parametrach oraz odpowiadającego założeniom urbanistycznym dla danego terenu. Wymagania te zostaną następnie zawarte w umowie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste i staną się jej warunkami. Umowy te mogą także określać warunki związane z eksploatacją obiektu w sposób zgodny z interesem publicznym.
Podmiot uczestniczący w przetargu będzie musiał zorganizować finansowanie i stworzyć zaplecze organizacyjno-prawne dla wprowadzenia wżycie swojego projektu. Wygrywający przetarg uzyska prawo do gruntu, płacąc od 15 proc. do 25 proc. ceny, a następnie będzie musiał opracować projekt architektoniczno-budowlany, uzyskać niezbędne zgody i wybudować obiekt. Władza samorządowa lub państwowa będzie musiała przygotować koncepcję architektoniczno-urbanistyczną stadionu na potrzeby specyfikacji przetargowej, określić warunki oddania gruntu w użytkowanie wieczyste, a następnie udzielić niezbędnych zgód i pozwoleń, w tym pozwolenia na budowę. Dalej wszystko pójdzie utartym torem, to znaczy użytkownik wieczysty stanie się właścicielem stadionu i będzie płacić na rzecz właściciela gruntu opłaty roczne z tytułu użytkowania wieczystego. Będzie dysponować w pełni stadionem i otaczającymi go obiektami. Umowa o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste może nakładać na niego szczególne obowiązki w zakresie udostępniania obiektu na cele miejskie lub ogólnospołeczne, np. mecze reprezentacji Polski, imprezy miejskie, itd.
Koncepcja ta, siłą rzeczy tylko naszkicowana, wymaga moim zdaniem poważnego zastanowienia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA