Biznes

Poza granicami kraju jest 1064 klientów biura

Fotorzepa, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz
Orbis Travel splajtowało. Poza granicami kraju jest 1064 klientów polskiego biura podróży, głównie w Grecji, Turcji i Hiszpanii
[srodtytul]Signal Iduna wypłaci pienądze na powrót turystów[/srodtytul]
Pieniądze na powrót do kraju klientów Orbis Travel zostaną uruchomione na wniosek marszałka woj. mazowieckiego - poinformowała rzeczniczka Signal Iduna Sylwia Mikiel PBP Orbis ma gwarancję ubezpieczeniową na kwotę ponad 6 mln zł w towarzystwie ubezpieczeniowym Signal Iduna.
- Dysponentem i beneficjentem sumy gwarancyjnej jest marszałek województwa mazowieckiego. To on będzie organizował powroty klientów Polskiego Biura Podróży Orbis do kraju. Ponad 6 mln zł stanowi sumę ubezpieczenia, którą my gwarantujemy - podkreśliła Mikiel. -My mamy gotówkę, a marszałek decyduje, jak ją wydać. To, kiedy zostanie ona uruchomiona, leży w gestii marszałka - dodała. -W pierwszej kolejności pieniądze będą uruchomione na powroty do kraju wszystkich osób, które przebywają za granicą, a w drugiej na zwroty zaliczek. Chodzi o osoby, które wpłaciły zaliczki na wyjazd turystyczny, ale go nie zrealizowały - poinformowała Mikiel. Zaznaczyła, że jeśli będzie taka potrzeba, to cała ta suma może być wydana na te cele. [srodtytul] 2 tys. osób nie wyjedzie na wakacje[/srodtytul] Prezes Polskiej Izby Turystyki Jan Korsak poinformował, że około 2 tys. klientów Polskiego Biura Podróży Orbis nie wyjedzie na wykupione wycieczki z powodu wniosku o ogłoszenie upadłości Orbis Travel. -W tej chwili jest około 2 tys. poszkodowanych, którzy przedpłacili i na razie nie wyjadą. Dodatkowo ponad tysiąc osób przebywa poza granicami Polski - powiedział. Dodał, że nie wszyscy turyści przebywający za granicą mają opłacony pobyt w hotelach. -Firma nie informowała PIT o swoich problemach. My nie mamy też odpowiednich regulacji, które by nam pozwoliły na sprawdzanie kondycji finansowej danego biura podróży - zaznaczył prezes. Wskazał jednak, że można było przewidywać, iż ten rok nie będzie łatwy dla biur podróży. Wpływ na to miał m.in. kryzys ekonomiczny, który przełożył się również na branżę turystyczną. [srodtytul]Wycieczki poniżej kosztów[/srodtytul] Sebastian Król z funduszu Enterprise Investors uważa, że Polskie Biuro Podróży Orbis sprzedawało wycieczki poniżej kosztów, co przyczyniło się do jego trudnej sytuacji. Jego zdaniem biuro nie realizowało budżetu na ten rok. Król wskazał, że ten rok jest szczególnie trudny dla turystyki wyjazdowej, m.in. przez pył wulkaniczny, który wstrzymał ruch lotniczy w Europie, powodzie i bardzo gorące lato, które zachęciło do pozostania w Polsce. - Ponadto partnerzy biznesowi spółki żądali bardzo wysokich przedpłat na swoje usługi - powiedział Król. Dodał, że złożenie wniosku o upadłość nie jest związane z utratą przez spółkę wypłacalności. -Wniosek jest złożony dlatego, że zarząd nie widzi możliwości kontynuowania działalności operacyjnej. To sprowadza się do tego, że nie ma tak dużej ilości gotówki - chodzi o dziesiątki milionów złotych, które mógłby zdeponować i zamrozić - wyjaśnił. Król odniósł się także do oświadczenia Grupy Orbis, że chciała pomóc finansowo PBP Orbis, ale pod warunkiem, że w spółkę zainwestuje jej główny udziałowiec; jednak fundusz Enterprise Investors tego nie zrobił. Powiedział, że to oświadczenie było dla niego "dużym szokiem". Fundusz Enterprise Investors stał się właścicielem Orbis Travel na początku 2010 r.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL