fbTrack

Służby mundurowe

Rajd motocyklowy BOR w hołdzie kolegom

Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński
Oficerowie Biura wyruszyli wczoraj z Warszawy do Smoleńska. Chcą uczcić pamięć kolegów i innych osób, które zginęły tam 10 kwietnia
Wystartowali o godz. 9 sprzed siedziby Biura Ochrony Rządu przy ul. Podchorążych w Warszawie.
– Zanim wyjechali, na dziedzińcu w siedzibie Biura złożyli wieniec pod pomnikiem, który upamiętnia poległych BOR-owców. Drugi wieniec zabrali ze sobą – mówi Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik prasowy BOR. Opowiada, że BOR-owcy długo się zastanawiali, jak uczcić pamięć kolegów, którzy zginęli pod Smoleńskiem. – Okazało się, że wspólną pasją ich wszystkich był sport i właśnie motocykle. Stąd pomysł zorganizowania rajdu – tłumaczy.
BOR-owcy przekroczyli granicę z Białorusią. – Atmosfera na trasie była bardzo podniosła – relacjonował nam z trasy Jarek, funkcjonariusz, który bierze udział w rajdzie. – Ludzie, których spotykamy po drodze, dają nam znicze i proszą, byśmy je postawili w Smoleńsku i zapalili w ich imieniu. Wyprawa ma potrwać do 20 sierpnia. Z funkcjonariuszami BOR jadą też przyjaciele ofiar katastrofy. Honorowy patronat nad wyjazdem objął szef Biura gen. Marian Janicki. 10 kwietnia 2010 r. na lotnisku wojskowym w Smoleńsku rozbił się samolot Tu-154M wiozący polską delegację na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona. W wypadku życie straciło dziewięciu funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL