fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Wojna o kazachskie złoto

AFP
Iwona Trusewicz
Władze Kazachstanu oskarżyły szefów największego rosyjskiego producenta złota o malwersacje. Bój idzie o prawie pół miliarda dolarów
W końcu czerwca koncern oligarchów Prochorowa i Kerimowa „Polus Zołoto” kupił największego producenta kruszcu w Kazachstanie - państwową spółkę Kazakhgold. Rosjanie zapłacili 269 mln dol. w akcjach Polus Zołoto. Zgodnie z umową, jak podaje Kommersant, mieli je odkupić po 20 dol./sztuka.
Po zakupie Rosjanie dokładniej przyjrzeli się Kazakhgold i wysłali do sądu pozew przeciw byłym udziałowcom o 430 mln dol., które mieli wyprowadzić z firmy fałszując dokumentację.
W Kazachstanie korzyści z wszystkich ważnych gałęzi gospodarki czerpie rodzina prezydenta Nazarbajewa i bardzo nie lubi tracić wpływy. Rząd Kazachstanu zarzucił więc szefom koncernu malwersacje, a miejscowa prokuratura wszczęła dochodzenie.
Polus Zołoto miał w I półroczu zysk netto wysokości 150 mln dol. Na bazie firm w Rosji i Kazachstanie miała powstać międzynarodowa firma Polyus Gold notowana na giełdzie w Londynie z kapitalizacją ok. 11 mld dol.
Teraz nie wiadomo czy Polyus Gold w ogóle powstanie.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA