fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

O kłótniach bogów z ludźmi

Klaus Maria Brandauer (Edyp) i Katharina Susewind (Antygona) na festiwalu w Salzburgu
Salzburger Festspiele
Jubileusz festiwalu uświetnia wyjątkowo liczny zestaw gwiazd. Są wśród nich także Polacy
Jeden z najstarszych i największych letnich festiwali w Europie startuje w niedzielę. Tak jak co roku, od 90 lat, na początek widzowie obejrzą plenerową
inscenizację dramatu „Jedermann” Hugona von Hofmannstahla. Będzie to jednak zaledwie przygrywka, prawdziwe atrakcje czekają na widzów od poniedziałku.
Jubileuszowa edycja jest wyjątkowo atrakcyjna. Już w poniedziałek wielki aktor Klaus Maria Brandauer zaprezentuje się salzburskiej publiczności jako król Edyp w spektaklu Petera Steina. Wybitny reżyser wybrał mniej znaną tragedię Sofoklesa „Edyp w Kolonie”, opisującą losy oślepionego króla na wygnaniu z Teb.
Gwiazd będzie w tym roku prawdziwe zatrzęsienie. O niektóre z okazji 90-lecia festiwalu szczególnie zabiegano. Specjalnie dla królowej belcanta Edity Gruberovej umieszczono w programie „Normę” Belliniego.
Doborem tytułów dramatów, oper, a nawet utworów muzycznych nie rządził jednak przypadek. Festiwal zawsze ma swój podtytuł. W tym roku będzie opowiadać o konfliktach ludzi i bogów, stąd obok króla Edypa i kapłanki Normy bohaterami premier są m.in. Orfeusz i Eurydyka z opery Glucka, Elektra z dramatu muzycznego Straussa czy Fedra z tragedii Racine’a.
W tłumie najsłynniejszych artystów nie zabraknie Polaków. Używając sportowej terminologii, można by powiedzieć, że wysyłamy najsilniejszą reprezentację, na jaką nas stać. Nie ma już właściwie biletów na żadne z dziewięciu przedstawień „Romea i Julii” Gounoda z udziałem Piotra Beczały, który będzie partnerował operowej supergwieździe Annie Netrebko.
Aleksandra Kurzak wystąpi jako Donna Anna w niezwykle interesującej inscenizacji „Don Giovanniego” Mozarta, przygotowanej przez Clausa Gutha.
Salzburg to rodzinne miasto Mozarta, ale w tym roku włącza się do światowych obchodów chopinowskich. Na liście zaproszonych pianistów, obok Grigorija Sokołowa, Ewgienija Kissina czy Ivo Pogorelicia, nie mogło zabraknąć Krystiana Zimermana. Polak nie tylko wystąpi z
recitalem chopinowskim, ale również wraz z Hagen Quartett zagra utwory Schumanna i Grażyny Bacewicz. Festiwal potrwa do 30 sierpnia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA