fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie z rynku

Polska pensja starcza zaledwie na pół metra mieszkania

Fotorzepa, Piotr Wittman
Za przeciętne wynagrodzenie Polak mógł kupić w maju od 0,31 do 0,49 m kw. mieszkania w zależności od regionu - wynika ze wspólnego raportu Gold Finance oraz firmy monitorującej rynek nieruchomości redNet Consulting.
Najmniej, bo niecałą jedną trzecią metra kw., uwzględniając przeciętne wynagrodzenie w województwie oraz średnie ceny transakcyjne mieszkań, kupi krakus i poznaniak. Największy kawałek mieszkania, bo prawie pół metra, uda się kupić mieszkańcowi Katowic i woj. śląskiego.
- To bardzo mało – alarmuje Związek Banków Polskich i oczekuje, że rząd wdroży nowy program pomocy przy zakupie mieszkań.
[srodtytul] Zarabiać w Warszawie, kupować na Śląsku[/srodtytul]
- Niewiele lepiej jest też w Warszawie i we Wrocławiu - informuje Halina Kochalska z Gold Finance.
Za przeciętną pensję mieszkańca tych miast stać na ok. 0,34 mkw. W Łodzi, Gdańsku i aglomeracji trójmiejskiej osiągane tam zarobki pozwalają kupić niecałe 0,4 mkw. mieszkania po aktualnej cenie transakcyjnej.
- Chociaż w Łodzi na tle innych miast średnie zarobki wypadają wyjątkowo blado, to przynajmniej ceny nieruchomości nie są tam tak bardzo wygórowane - dodaje Kochalska. - Dla porównania, gdy płace są niższe o ok. 8 proc. niż w Poznaniu czy Krakowie, to mkw. mieszkania łodzianin może kupić za ponad 20 proc. mniej niż w stolicy Wielkopolski czy Małopolski.
Największe możliwości, biorąc pod uwagę przeciętne zarobki w województwie oraz transakcyjne ceny mieszkań mają mieszkańcy Katowic oraz aglomeracji śląskiej.
- Stosunkowo wysokie średnie zarobki, ponad 2,4 tys. zł „na rękę”, zbiegają się tu ze stosunkowo niskimi cenami mieszkań w porównaniu z innymi regionami - podaje Kochalska. - W efekcie w aglomeracji śląskiej czy w Katowicach można kupić około pół metra kwadratowego mieszkania, co jest wartością rekordową.
W zestawieniu Gold Finance uwzględniła przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw publikowane przez GUS za maj, pomniejszone o 33 proc. oraz majową średnią cenę sprzedaży mieszkań podawaną przez redNet Consulting dla 7 największych miast i trzech aglomeracji.
[srodtytul]Potrzebny nowy program wspomagania mieszkalnictwa[/srodtytul]
Zdaniem Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa Związku Banków Polskich, mizerne możliwości zakupowe mieszkań Polaków, sprawiają, że coraz bardziej potrzebny jest nowy system wspomagania budownictwa mieszkaniowego.
- Szczególnie u osób, które nie mają zdolności kredytowej, aby w ogóle uzyskać kredyt na mieszkanie – zaznacza szef ZBP.
– Dobrym pomysłem byłoby promowanie oszczędzania na cele mieszkaniowe w zamian za wyższe oprocentowanie lokat, czy też później dostęp do preferencyjnych warunków kredytowych – tłumaczy. - Tak jak dzieje się to w innych krajach np. w Czechach, na Słowacji, w Niemczech, na Węgrzech, czy Austrii – dodaje Pietraszkiewicz.
Zdaniem Haliny Kochalskiej nowy sposób pomocy w finansowaniu zakupu mieszkań jest tym bardziej potrzebny, że w najbliższych trzech latach zakończony ma zostać program „Rodzina na Swoim”.
- A Polska nadal mocno odstaje od reszty UE, jeśli chodzi o warunki mieszkaniowe. Gdy w Unii średnio na 1000 mieszkańców przypada 466 mieszkań, to w Polsce jest to ok. 341 - informuje analityk Gold Finance
Źródło: Raport Gold Finance i redNet Consulting
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA