fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Nad Biebrzę najlepiej balonem

Elżbieta Dzikowska, dziennikarka, autorka serii książek „Groch i kapusta, czyli podróżuj po Polsce”
Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch
Elżbieta Dzikowska, dziennikarka
[b]Rz: Według nowego projektu ustawy o ochronie przyrody w parkach narodowych będzie można wynajmować pomieszczenia, ale może trzeba też będzie płacić za fotografowanie. Czy to nie kłóci się z ideą parku narodowego?[/b]
[b]Elżbieta Dzikowska:[/b] W Stanach Zjednoczonych płaci się spore pieniądze za wejście do parków narodowych i ogromne kary za ich zaśmiecanie, wysokie są również opłaty parkingowe. U nas za wejście do Bieszczadzkiego Parku Narodowego też się płaci. Chyba że jest się obywatelem honorowym Ustrzyk Górnych... Nie spotkałam się jednak z opłatami za fotografowanie. Mam mnóstwo zdjęć, robiłam z ekipą filmy na terenie parków narodowych i nigdy nie musiałam płacić, a zwiedziłam ich naprawdę wiele.
[b]Z których ma pani najlepsze wspomnienia?[/b]
Najpiękniejszy jest skalisty Park Narodowy Matobo w Zimbabwe. Tam, kiedy świeci słońce, skały mienią się różnymi kolorami. To naprawdę urzekające. Warto odwiedzić też parki narodowe w Ameryce: Yellowstone czy Yosemite.
[b]W Polsce też są takie atrakcje?[/b]
Z ogromną niechęcią polecam mój ukochany Bieszczadzki Park Narodowy. Niestety, jest tam coraz więcej ludzi, a ja nie lubię, jak ktoś zakłóca mi podglądanie przyrody i obserwację zwierzyny. Z ogromnym sentymentem wspominam też Białowieski Park
Narodowy i największy w Polsce Biebrzański Park Narodowy. Warto wybrać się w podróż balonem nad tym parkiem, bo widoki są niezapomniane.
[b]Czyli odwiedzanie parków narodowych nie musi polegać wyłącznie na nudnym chodzeniu po szlakach?[/b]
Każdy chciałby chodzić własnymi drogami, ale to może być niebezpieczne. Kiedy odwiedza się parki narodowe w Afryce, to człowiek sam jest jak w klatce, czyli w samochodzie, a zwierzęta są na wolności – dookoła niego. Wyjście z samochodu to oddanie się z własnej woli lwom na pożarcie. Polecam obserwację zwierzyny i fotografowanie. Spotkanie żubra w Białowieskim Parku Narodowym może być naprawdę fascynujące.
[i]rozmawiała Matylda Młocka[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA