fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Arizona przed sądem

Imigrantki, mieszkanki Phoenix w Arizonie, podczas akcji protestacyjnej przeciw wprowadzonym obostrzeniom, Waszyngton
AFP
Rząd USA podał do sądu jeden ze swoich 50-ciu stanów - Arizonę. Przedmiotem pozwu jest uchwalone przez parlament Arizony prawo dające lokalnej policji prawo ścigania nielegalnych imigrantów.
Prawo imigracyjne Arizony miało wejść w życie 29 lipca. Dawało ono lokalnej policji prawo przesłuchania każdego, wobec kogo są uzasadnione podejrzenia, że jest nielegalnym imigrantem. W razie braku odpowiednich dokumentów osoba taka mogłaby być aresztowana. Według przeciwników ustawy, w tym organizacji imigrantów oraz Kościoła katolickiego, doprowadziłyby to do nękania Latynosów, nawet tych, którzy mają amerykańskie obywatelstwo.
Prezydent Barack Obama od początku krytykował uchwalone przez Arizonę przepisy. Wczoraj Departament Sprawiedliwości zaskarżył ustawę do sądu twierdząc, że zgodnie z konstytucją kwestie imigracyjne leżą w gestii rządu federalnego, a nie władz stanowych. Gubernator Arizony Jan Brewer uznała tę decyzję za poważny błąd Białego Domu i marnowanie pieniędzy podatników. Brewer stwierdziła, że rząd USA nie potrafi rozwiązać problemu i przypomniała, że w samej tylko Arizonie mieszka 460 tysięcy nielegalnych imigrantów.
Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA