fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Przewidzieliśmy pytania

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Chwyt, który miał pomóc Komorowskiemu, obrócił się przeciwko niemu – mówi Adam Bielan, rzecznik PiS
[b]Nie udało się przekonać sztabowcom Jarosława Kaczyńskiego, by podczas debaty pił więcej wody?[/b]
[b]Adam Bielan, rzecznik PiS:[/b] (śmiech) Trudno w takich momentach zapamiętać wszystkie uwagi techniczne sztabowców. Jeśli ktoś nie jest spragniony, trudno mu tak mechanicznie sięgać po szklankę wody.
[b]Jacek Kurski wrócił do gry?[/b]
Dlaczego miał wypaść z gry?
[b]Podobno nie uczestniczył w pracach sztabu do środowej debaty.[/b]
Cały czas nam pomagał, nic nadzwyczajnego się nie stało.
[b]To nie jego zasługa, że wrócił dawny Kaczyński zamiast wycofanego z pierwszej debaty?[/b]
Na to złożyło się wiele czynników, to była praca zespołowa. Przede wszystkim był to sukces Jarosława Kaczyńskiego.
[b]To dlaczego wcześniej był tak wycofany?[/b]
Brał antybiotyki. Nawet się zastanawialiśmy, czy tamtej debaty nie odwołać. Ale nie chciał tego prezes. Nie zgadzam się zresztą z opiniami, że tamto starcie przegrał.
[wyimek]Wypomnienie Komorowskiemu, jak głosował, to był mój pomysł[/wyimek]
[b]Bo?[/b]
Nie dał się wyprowadzić z równowagi. Kilka chwytów, które zastosował Komorowski w niedzielę, wyraźnie mu nie wyszło.
[b]W ostatniej debacie były chwyty poniżej pasa?[/b]
Było kilka nieprawdziwych informacji, np. że za rządów Jarosława Kaczyńskiego nie uchwalono obniżki podatków. Komorowski powielał też kłamstwo waloryzacyjne Donalda Tuska z ubiegłego tygodnia.
[b]Kaczyński dobrze zrobił, podpisując się na egzemplarzu konstytucji wręczonym mu przez Komorowskiego?[/b]
Oczywiście. Chwyt, który miał pomóc Komorowskiemu, obrócił się przeciwko niemu. Prezes pokazał, że jest koncyliacyjny, potrafi współpracować z politykiem PO. Potwierdzają to nasze badania robione po debacie.
[b]Nie będziecie protestować przeciwko zaplanowanej na niedzielę imprezie Jurka Owsiaka? Nie jest to naruszenie ciszy wyborczej?[/b]
Mam nadzieję, że PKW będzie się temu bacznie przyglądać. Ale w samej akcji charytatywnej, zbieraniu pomocy dla powodzian, nie widzę niczego zdrożnego. Tym bardziej że podobną akcję organizuje Caritas. Mam nadzieję, że szczytnego celu nikt nie wykorzysta do politycznych gierek.
[b]Wracając do chwytów poniżej pasa. Wypomnienie Komorowskiemu, jak głosował nad poprawkami, nie było takim chwytem?[/b]
To akurat biorę na siebie, bo to był mój pomysł. To żaden chwyt poniżej pasa. Analiza głosowań jest elementarzem każdej kampanii na Zachodzie.
[b]Przecież pan doskonale wie, że największa przewiną posła jest inne głosowanie nad budżetem, niż chce klub.[/b]
Kaczyński zacytował prawdziwe wyniki głosowań, a Komorowski miał prawo na to odpowiedzieć. A nie ustosunkował się do tego. Już po debacie marszałek popełnił kolejną gafę, mówiąc, że te poprawki zmierzały do zwiększenia deficytu. Absolutna bzdura. Zadziwiające, że marszałek Sejmu może nie znać polskiego prawa. 
[b]Prezes stwarzał wrażenie, że znał wcześniej pytanie Joanny Lichockiej. To nie była tzw. ustawka?[/b]
Nie zauważyłem, by sprawiał takie wrażenie.
[b]Internauci są w sprawie ustawki dość zgodni.[/b]
Zrobiliśmy zestaw 30 pytań, które mogą paść w tej debacie. I prawie wszystkie przewidzieliśmy. Lepiej zresztą przewidzieliśmy pytania dziennikarzy z telewizji komercyjnych: Katarzyny Kolendy-Zaleskiej i Jarosława Gugały niż Lichockiej. W takiej debacie trudno zadać oryginalne pytanie, kandydaci z reguły są na nie przygotowani. 
[b]Pozabijacie się w PiS, jeśli prezydentem zostanie obecny prezes partii? Tak twierdzą politycy Platformy.[/b]
Wzrusza mnie troska ludzi z PO. To pokazuje też, jak niskie jest morale w ich sztabie.
[b]Ale pozabijacie się czy nie?[/b]
Oczywiście, że nie.
[b]Już wiadomo, kto zastąpiłby prezesa?[/b]
Wybór dokona się w sposób demokratyczny.
[b]Czym zaskoczy kandydat PiS w ostatnim dniu kampanii?[/b]
Mamy w zanadrzu kilka niespodzianek, które ujawnimy w ostatnich godzinach. Jedna trzecia wyborców podejmuje decyzje w ostatnich czterech – pięciu dniach. Nie sadzę jednak, by to, co się teraz wydarzy, wpłynęło na wynik w równym stopniu co środowy pojedynek.
[b]Zapowiedź prokuratury, że niedługo skieruje przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA, akt oskarżenia, jest problemem dla PiS w tej kampanii?[/b]
Nie.
[b]Jak to? Przecież działo się to za rządu Jarosława Kaczyńskiego. A Kamiński jest niemal ikoną PiS.[/b]
Podejrzewam, że ta decyzja może być motywowana politycznie. Na szczęście istnieją w Polsce niezawisłe sądy.
[b]Nim to trafi do sądu, głosowanie już się odbędzie.[/b]
Zapewne o to chodziło tym, którzy decydowali o postawieniu zarzutów właśnie teraz, w przedostatnim dniu kampanii.
[b]Jak kandydat PiS spędzi sobotę i niedzielę, czas ciszy wyborczej?[/b]
Podejrzewam, że tak jak każdy kandydat.
[b]W Budzie Ruskiej?[/b]
(śmiech) Nie. Sądzę, że będzie ładował akumulatory, będzie chciał się wyspać i wyleczyć do końca. To będzie pierwszy wolny dzień od tygodni. 
[i]-rozmawiała Małgorzata Subotić[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA