Sztuka

Choinka i hula-hoop

Grzegorz Kowalski „Lustro”, 1980 r.
Rzeczpospolita
Tuż przed gwiazdką narodziła się w Warszawie nowa galeria – Salon Akademii. Lokal mieści się w gmachu należącym do uczelni. Służył już jako księgarnia, sklep, biblioteka
Były tu też galerie, prywatna i uczelniana. Tym razem rada programowa będzie każdorazowo mianowała innego komisarza, specjalistę spoza ASP.
Premierowy pokaz zatytułowany „Iluminacje” ma charakter artystycznych dialogów. Siedmioro artystów zatrudnionych na różnych wydziałach ASP zaprosiło drugie tyle twórców niezwiązanych z uczelnią. Motywem przewodnim stała się… gwiazda. Niekoniecznie dosłownie. Również w sensie przenośnym – jako blask (prawdziwy) lub plastyczna metafora lśnienia. Jedenaście lat temu Jarosław Modzelewski i Marek Sobczyk, artyści współtworzący Gruppę, namalowali obraz „Całkowite zaćmienie księżyca” – co teraz przypomnieli. A Grzegorz Kowalski, profesor prowadzący renomowaną „Kowalnię”, pokazał tryptyk „Lustro” sprzed prawie 30 lat. Obnażone męskie ciała i odbijające je zwierciadła tworzą pospołu surrealistyczne, poplątane układy, jak w kalejdoskopie.
W duecie z Kowalskim występuje jego były student Cezary Koczwarski, który dyplom obronił zaledwie przed rokiem. W wideo Koczwarskiego „Klatka” cztery nagie dziewczyny z wysiłkiem przesuwają ciężki blok zajmujący środek ciasnego pomieszczenia. Beznadziejna, syzyfowa praca: gdy dwom z prawej strony udaje się posunąć przeszkodę, ich przeciwniczki z lewej strony natychmiast niweczą osiągnięcie. Jarosław Kozakiewicz przedstawił projekt konstrukcji architektonicznej (coś w rodzaju hali-namiotu), który być może będzie zrealizowany w przestrzeni publicznej. „Partneruje” mu Zofia Strumiło-Sukiennik, autorka zabawnych „Choinek zastępczych”. To lampy czy też świecące stożki z elastycznego materiału u dołu rozpiętego na kręgach hula-hoop. Idea przyświecająca projektantce to wykorzystanie surowców wtórnych i ocalenie żywych drzewek. Iluminacja w sam raz na Nowy Rok. [i] „Iluminacje”, Warszawa, Salon Akademii, Pałacyk Czapskich, wejście od ul. Traugutta, wystawa czynna do 13 stycznia[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL