Telewizja

Wybrane z tygodnia

Tarkine. Zapomniana kraina
Rzeczpospolita
U wybrzeży Australii znajduje się niezwykły skarbiec wiedzy dla biologów i archeologów: Tasmania, jeden z największych dzikich obszarów strefy umiarkowanej
[srodtytul]Tarkine.
Zapomniana kraina[/srodtytul] U wybrzeży Australii znajduje się niezwykły skarbiec wiedzy dla biologów i archeologów: Tasmania, jeden z największych dzikich obszarów strefy umiarkowanej. Ocalały na niej nieliczne już na świecie pradawne lasy, liczące 60 milionów lat. Ten szczególny obszar nosi nazwę Tarkine (od plemienia, które mieszkało tam przed tysiącami lat) i zajmuje powierzchnię 350 tys. hektarów. Rosną tam niezwykłe drzewa, takie jak sasafrasy czy Lagarostrobos franklinii (dożywają 10 tys. lat), potężne paprocie takie same jak 150 mln lat temu, eukaliptusy sięgające 100 m wysokości, olbrzymie wrzosy, grzyby i porosty.
[i]9.55 | tvp 2 | niedziela[/i] [srodtytul]Rekin biały. Żywa legenda[/srodtytul] Rekin biały, zwany też rekinem ludojadem, to dziś symbol Republiki Południowej Afryki. Żyje w pobliżu Półwyspu Przylądkowego. Ten wyśmienity łowca cieszy się tak złą sławą, że niewielu śmiałków wkracza do jego świata. Ale jest człowiek, który czuje się w jego towarzystwie swobodnie. Nie jest naukowcem, zaczynał od łowienia ryb. Dziś Mike Rutzen większość życia spędza w morzu. Według niego rekin biały to najbardziej błędnie postrzegane zwierzę na świecie. Przed kamerami Rutzen rozprawia się z mitami o rekinach. [i]14.25 | tvp 1 | poniedziałek[/i] [srodtytul]Podróżnik: W pogoni za Noa Noa[/srodtytul] „Noa Noa” to nazwa pamiętnika napisanego przez malarza Paula Gauguina podczas pobytu na Tahiti. U schyłku XIX wieku opuścił on Paryż i wyruszył w długą podróż na wyspy Polinezji Francuskiej. Jego losy i tragiczny finał znalazły się w wielu relacjach, powieściach, a nawet filmach. Stał się symbolem niestrudzonej walki artysty z nędzą i niechętną mu społecznością. Kiedy umarł, pozostawił po sobie zaledwie kilka talerzy i parę ubrań. Anna Kwiatkowska, autorka programu „Podróżnik”, pokaże drogę, jaką Gauguin odbył po wylądowaniu na Tahiti. Odwiedzimy m.in. miasto Papeete. [i]16.35 | tvp polonia | poniedziałek[/i] [srodtytul]Najgrubsze miasto Ameryki[/srodtytul] Otyłość jest chorobą całej Ameryki, ale najbardziej są nią dotknięte południowe stany USA, takie jak Teksas. Miejscowi powiadają z dumą, że w Teksasie wszystko jest największe. Fakt, że odnosi się to również do gabarytów mieszkańców, powinien raczej budzić niepokój. Stolica stanu, Houston, została uznana za „najgrubsze miasto Ameryki”: dwie trzecie Teksańczyków ma nadwagę, a jedna trzecia jest otyła. Co gorsza, wielu z nich wcale nie myśli o schudnięciu. Mieszkańcy Houston opowiadają przed kamerami, co takiego jest w ich podejściu do życia, co sprawia, że miasto zamieniło się w królestwo grubasów. [i]0.20 | tvp 2 | środa[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL