Praca w samorządzie

Poród kończy urlop dla poratowania zdrowia

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Automatyczne zakończenie tego czasu wolnego to skutek udzielenia nauczycielce urlopu macierzyńskiego w czasie, który otrzymała od dyrektora szkoły na leczenie zalecone przez lekarza. Tak uważa resort edukacji
Uzasadnienie tej opinii jest dosyć lakoniczne. I choć nie wprost, to jednak wyjaśnia zagadnienie, o które pytaliśmy Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Pytaliśmy bowiem, czy urodzenie dziecka przez nauczycielkę w czasie urlopu dla poratowania zdrowia (tzw. zdrowotny) przerywa ten urlop i powoduje udzielenie urlopu macierzyńskiego. [srodtytul]To są dwa odrębne uprawnienia[/srodtytul]
Resort wyraźnie podkreśla, że urlop dla poratowania zdrowia i urlop macierzyński to dwa odrębne uprawnienia. Ten pierwszy przysługuje nauczycielowi na podstawie art. 73 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=394FD6E3442443A5B2CF8971D37B7B28?id=182007]Karty nauczyciela[/link] (dalej KN), ten drugi – art. 180 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AE89BF528781D2C42167CAF23691862B?id=76037]kodeksu pracy[/link] (stosuje się go do nauczycieli, ponieważ ta tematyka nie jest uregulowana w Karcie – art. 91c ust. 1 KN). Inne są nie tylko podstawy prawne dla obu urlopów. Zupełnie odmienne są: [b]Warunki uzyskania[/b] – prawo do zdrowotnego nauczyciel może nabyć po spełnieniu wymogów z art. 73 KN (zatrudnienie na cały etat, siedmioletni staż w szkole oraz orzeczenie lekarza, że taki urlop jest konieczny); aby otrzymać macierzyński, wystarczy urodzenie dziecka (nie ma znaczenia wymiar zatrudnienia czy liczba lat w zawodzie nauczycielskim). Okresy trwania – zdrowotny może trwać jednorazowo nie dłużej niż rok, a w sumie w okresie całego zatrudnienia trzy lata, podczas gdy wymiary urlopu macierzyńskiego zależą od liczby urodzonych dzieci podczas jednego porodu (np. przy jednym dziecku przysługuje 20 tygodni). [b]Zasady udzielania [/b]– przy zdrowotnym potrzebny wniosek nauczyciela i zaświadczenie lekarskie, a przy macierzyńskim wystarczy najpierw informacja o porodzie, a potem akt urodzenia dziecka. [b]Cele urlopu[/b] – zdrowotny jest udzielany dla przeprowadzenia zaleconego leczenia, macierzyński, by osobiście sprawować opiekę nad nowo narodzonym potomkiem. [srodtytul]Pierwszeństwo ma rodzicielski[/srodtytul] Z opinii MEN możemy wywnioskować, że urlop macierzyński ma pierwszeństwo przed zdrowotnym. Potwierdza to art. 180 k.p., który nie pozostawia żadnej swobody. Pracodawca po prostu udziela urlopu macierzyńskiego, gdy nauczycielka (czy jakakolwiek inna pracownica) rodzi dziecko. A na powrót do pracy może się zgodzić dopiero po wykorzystaniu przez nią co najmniej 14 tygodni tego urlopu. Oznacza to, że nauczycielka musi otrzymać urlop macierzyński bez względu na to, czy poród miał miejsce w czasie, gdy aktywnie wykonywała swoje obowiązki zawodowe, była na zwolnieniu lekarskim czy korzystała z urlopu zdrowotnego. [srodtytul]Jeden wyklucza drugi[/srodtytul] Skoro nauczycielka po porodzie idzie na macierzyński, to nie może w tym samym czasie być na zdrowotnym. Następuje nie tylko automatyczne przerwanie tego ostatniego, ale i jego zakończenie – uważa resort. Zakłada więc, że nawet jeśli macierzyński skończy się, zanim upłynąłby okres, na który urlop zdrowotny został udzielony, to nauczycielka musi albo wrócić do pracy, albo zawnioskować o urlop wychowawczy. Zobacz [link=http://www.rp.pl/artykul/404227.html][b]STANOWISKO MINISTERSTWA EDUKACJI NARODOWEJ Z 7 GRUDNIA 2009 R. W SPRAWIE UDZIELANIA URLOPU MACIERZYŃSKIEGO NAUCZYCIELCE PRZEBYWAJĄCEJ NA URLOPIE ZDROWOTNYM[/b][/link]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL