Spadki i darowizny

Nieruchomość ze schedy czasem trzeba spłacić

www.sxc.hu
Jeśli spadek otrzymało kilku spadkobierców, ten, który chce uzyskać np. dom na wyłączną własność, będzie musiał spłacić pozostałych
Inaczej będzie tylko wówczas, gdy pozostała część majątku wystarczy na pokrycie wartości ich udziałów w tym domu.
Matka czytelnika, jej ojciec i matka uzyskali przez zasiedzenie własność działki, każdy w 1/3. Na działce został wybudowany dom, głównie za pieniądze matki czytelnika. Jej matka zmarła w 1984 r., a ojciec w 1989 r. Nie zostawili testamentu. Czytelnik mieszka w domu od 1980 r., tj. od jego wybudowania, i łoży na jego utrzymanie i remonty. Matka od 1982 r. jest na emeryturze. Po jej rodzicach dziedziczą też: dwoje dzieci zmarłej siostry i dwoje dzieci zmarłego brata. Czytelnik pyta, jak uregulować kwestię własności domu. Czy może liczyć w opisanej sytuacji na uzyskanie własności przez zasiedzenie?
[srodtytul]Zasiedzenie dopiero po 30 latach [/srodtytul] Zacznijmy od odpowiedzi na drugie pytanie. Zasiedzenie następuje po 30 latach takiego samoistnego władania. Do owych 30 lat nie można zaliczyć czasu, gdy spadkobierca mieszkał w spadkowym domu z właścicielem czy współwłaścicielem nieruchomości. Nie było to bowiem władanie samoistne, tj. władanie nieruchomością jak właściciel, z wyłączeniem innych osób. Można przez zasiedzenie nabyć także udział we współwłasności. Przy założeniu, że przesłanka samoistnego posiadania była spełniona, okres zasiedzenia w stosunku do udziału po dziadku upłynie w 2014 r., a w stosunku do udziału po babci – w 2019 r. W opisanej sytuacji zasiedzenie zatem w rachubę nie wchodzi. Pozostaje uregulowanie kwestii własności w drodze działu spadku. Jednakże skoro żyje matka czytelnika, to ona, a nie on należy do kręgu spadkobierców i ona oraz dzieci jej zmarłego rodzeństwa będą brać w nim udział. [srodtytul]Wedle wartości rynkowej [/srodtytul] Zasada jest taka, że udziały dzieci w spadku po rodzicach są równe, a w miejsce nieżyjących dzieci wchodzą z kolei ich dzieci (zstępni). Oznacza to, że udział w domu matki czytelnika wynosi 5/9 (w tym 1/3, czyli 3/9, uzyskana przez zasiedzenie plus 1/3 z wnoszących 6/9 udziałów rodziców uzyskana w spadku po nich), a każdego z jego kuzynów po 1/9. W konsekwencji jeśli czytelnik chce uzyskać dom, droga do tego może być taka: matka w sprawie o dział spadku powinna wystąpić o przyznanie domu na jej wyłączną własność, on zaś, jeśli matka nie ma własnych zasobów, powinien dostarczyć pieniądze na spłatę kuzynów. Matka po uzyskaniu wyłącznej własności może mu dom darować albo sprzedać. [b]Rozliczenie między spadkobiercami następuje wedle rynkowej wartości domu z dnia orzekania przez sąd o dziale spadku.[/b] Spadkobierca uzyskujący własność nie może liczyć na ulgę w spłatach (dopłatach pieniężnych), chyba że współspadkobiercy, którym spłaty się należą, wspaniałomyślnie na to się zgodzą. Wartość spłat wraz z ewentualnymi dobrami, jakie ze spadku przypadną pozostałym spadkobiercom, musi odpowiadać wartości ich udziału w spadku. Obniżenie spłat wchodzi w rachubę tylko przy spłatach z gospodarstwa rolnego. [srodtytul]Wystarczy notariusz[/srodtytul] Sąd może natomiast na wniosek spadkobiercy zobowiązanego do spłat rozłożyć je na raty. Bez znaczenia jest, gdy chodzi o wysokość spłat, że jeden ze spadkobierców mieszka w spadkowym domu czy mieszkaniu, nie ma innego dachu nad głową, a pozostali mają własne mieszkania czy domy. Może to natomiast być argument za przyznaniem własności właśnie jemu. Jeśli nie odbyła się sprawa o stwierdzenie nabycia spadku, to w sprawie o dział spadku sąd rozstrzygnie także tę kwestię, wydając najpierw postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. [b]Jeśli spadkobiercy są zgodni, nie trzeba wszczynać sprawy sądowej. Można podzielić spadek, ustalić spłaty, terminy ich płatności i wszystkie inne kwestie dotyczące spadkowego majątku, zawierając umowę o dział spadku. [/b]Gdy w jego skład wchodzi nieruchomość czy spółdzielcze mieszkanie własnościowe, umowa taka musi mieć formę aktu notarialnego. Zawarta bez udziału notariusza będzie nieważna. Zasadniczo sądowy dział spadku powinien obejmować cały spadek. Dział umowny może być natomiast ograniczony do jego części. [ramka][b]Ile to kosztuje[/b] [b]W sądzie od wniosku o dział spadku obowiązuje opłata w kwocie 500 zł, a jeśli we wniosku o dział znajdzie się zgodny projekt podziału – w kwocie 300 zł.[/b] Gdy dział spadku połączony jest ze zniesieniem współwłasności, a tak będzie, gdy dom ma przypaść jednemu spadkobiercy, opłata wynosi 1000 zł, a gdy wniosek zawiera zgodny projekt działu i zniesienia współwłasności – 600 zł. Są to opłaty stałe, niezależne od wartości majątku objętego działem. Wynagrodzenie notariusza stanowi procent lub ułamek procentu liczony od ogólnej wartości majątku podlegającego działowi. Tak więc np. przy wartości wynoszącej 60 tys. zł, jest to kwota 1010 zł (plus 22 proc. VAT), a przy wartości 1 mln zł – 4770 zł (plus 22 proc. VAT). [/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=i.lewandowska@rp.pl]i.lewandowska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL