Opinie

Stan wojenny dla cudzoziemców

MartialLaw.pl, czyli IPN po angielsku o stanie wojennym
Rzeczpospolita
Co cudzoziemcy wiedzą o stanie wojennym? Historyk Stephen Scherer z Uniwersytetu Michigan przyznaje, że przeciętny Amerykanin nie wiedziałby nawet, że wprowadzono go w 1981 roku
– Ale pewnie wiele osób pamięta, jak trudne były lata 80. dla mieszkańców bloku wschodniego. Wie też, że Polacy odegrali wyjątkowo istotną rolę w walce z komunizmem – mówi Scherer „Rzeczpospolitej”.
To ogólniki. Nic dziwnego. Po wpisaniu w wyszukiwarce internetowej hasła „martial law in Poland” pojawia się niewiele wartościowych linków. Odnośniki do Wikipedii, kilku stron z galeriami zdjęć i amatorskich filmów na YouTube. – Są obcojęzyczne strony tworzone przez amatorów, ale powinny się tym zajmować także istniejące w Polsce ośrodki badawcze – mówi historyk Wojciech Roszkowski. Właśnie dlatego poświęcony stanowi wojennemu portal po angielsku uruchomił Instytut Pamięci Narodowej. Wcześniej powstała podobna strona po polsku – pod adresem www.13grudnia81.pl. Strona angielska www.martiallaw.pl jest podobna do polskiej. Jednak – jak mówi rzecznik IPN Andrzej Arseniuk – nowy portal nie jest jedynie angielskim tłumaczeniem, ale pełnoprawną wersją przystosowaną do potrzeb internautów z zagranicy.
Co można tam znaleźć? Na początek krótki film w języku polskim, ale z angielskimi napisami. Można też przeczytać podstawowe informacje na temat tego, co zdarzyło się 13 grudnia 1981 r., zajrzeć do kalendarium wydarzeń z lat 1981 – 1982. Dostępny jest zestaw fotografii (zatytułowany „Silent witnesses”, czyli milczący świadkowie), a także słownik pojęć związanych ze schyłkowym okresem PRL – takich jak internowanie, opornik czy bibuła (bibula – an underground pamphlet, a popular description of underground publications).
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL