Praca w samorządzie

Średnia w górę dzięki budżetówce

Pieniądze - wynagrodzenia
Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Płace w Polsce, zarówno w sektorze przedsiębiorstw, jak i administracji publicznej, wzrosły w trzecim kwartale o 4,9 proc.
W poszczególnych regionach jednak sytuacja znacząco różni się od tej średniej. W takich województwach, jak lubuskie, kujawsko-pomorskie czy warmińsko-mazurskie zwyżki były wyższe, za to w śląskim i pomorskim – zdecydowanie niższe – wynika z ostatnich danych GUS.
Na Śląsku [link=http://www.kariera.pl]wynagrodzenia[/link] wzrosły tylko o 2,7 proc., do ok. 3,4 tys. zł. To głównie efekt słabnącej dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw. W ubiegłym roku praktycznie co miesiąc zwiększały się one o więcej niż 10 proc. Początek tego roku był jeszcze stosunkowo dobry, ale od kwietnia podwyżki były minimalne. W III kwartale wyniosły raptem ok. 2,1 proc. Jeszcze gorzej było w województwie pomorskim, gdzie przeciętne wynagrodzenie w tym okresie zwiększyło się jedynie o ok. 0,8 proc. I tylko dzięki stabilnym zwyżkom w strefie budżetowej region zakończył kwartał wzrostem o 2,7 proc.
Wolno rosną też płace w przedsiębiorstwach w woj. warmińsko-mazurskim – o 2,7 proc. w okresie lipiec – wrzesień. I nic dziwnego. Firmy, w reakcji na spowolnienie gospodarcze, na potęgę redukują tam kadry. Na koniec września zatrudnienie było tam niższe aż o 7,9 proc. w porównaniu z wrześniem ubiegłego roku. Jednak [link=http://www.kariera.pl/praca/katalog/branza/1-Administracja%20Pa%C5%84stwowa/]administracja publiczna[/link] wciąż pozwala pracownikom zarobić więcej, co pociągnęło poziom przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce mocno w górę (w III kwartale roczny wzrost wyniósł ponad 5,7 proc.). Liderem wzrostu [link=http://www.kariera.pl]płac[/link] w gospodarce okazuje się woj. lubuskie (6 proc.). Tutaj także głównym motorem stosunkowo wysokiej dynamiki jest strefa budżetowa. Ale sektor przedsiębiorstw radzi sobie całkiem nieźle (3,5 proc. w górę w III kw.). To dość zaskakujące wyniki. W lubuskich firmach od marca sukcesywnie spada zatrudnienie, we wrześniu w porównaniu z wrześniem 2008 r. było mniejsze o 4,7 proc. Stopa bezrobocia rośnie tam najszybciej w Polsce – w ciągu roku skoczyła o 3,3 pkt proc., do 14,7 proc. Ekonomiści prognozują, że wzrost płac nie przyspieszy w kolejnych miesiącach. To, iż spowolnienie w Polsce przestało się pogłębiać, nie oznacza, że mamy do czynienia z boomem. Przeciwnie, firmy wciąż borykają się ze zmniejszonymi zamówieniami i produkcją, okazji do podwyżek więc brak. A w budżetówce w przyszłym roku [link=http://www.kariera.pl/wynagrodzenia/pokaz/]płace[/link] mają wzrosnąć – jak przewiduje projekt ustawy budżetowej – tylko o 1 proc. [ramka][link=http://www.kariera.pl/wynagrodzenia/pokaz/] Zobacz, ile zarabiają inni[/link] [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL